:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  11°C słabe opady deszczu

4 tysiące miejsc pracy w Brzeskiej Strefie Gospodarczej. Kolejny inwestor a obwodnicy wciąż brak

Brzeska Strefa Gospodarcza dynamicznie się rozwija a mieszkańcy wciąż czekają na obwodnicę. Politycy wszystkich opcji przed wyborami obiecują złote góry ale niestety efektów wciąż brak. Pomimo, że zostało sprzedanych blisko 120 ha i w strefie wkrótce funkcjonować będą 24 podmioty gospodarcze najwyraźniej wciąż brak świadomości wagi sytuacji. Natężenie ruchu komunikacyjnego z roku na rok się zwiększa a mieszkańcy i samorząd od lat toczą batalię o jej budowę.

W związku z dynamicznym rozwojem obszaru Brzeskiej Strefy Gospodarczej, lokowaniem kolejnych firm w obszarze w dniu 8 czerwca br. odbyło się sympozjum „Brzeska Strefa Gospodarcza powstanie, funkcjonowanie, rozwój”.

Historia powstania Brzeskiej Strefy Gospodarczej jest odległa ponieważ jak podkreślił Burmistrz Wojciech Zawidzki sięga jeszcze lat dziewięćdziesiątych od momentu pojawienia się informacji gdzie będzie przebiegała budowana autostrada. Wówczas samorząd brzeski postanowił zadziałać i spełniać marzenia aby stworzyć przyszłą strefę. Na pewno jak nadmienił burmistrz nie w takiej okazałości jak obecnie. Wtedy jeszcze istniała Cukrownia Brześć Kujawski i ona była największym pracodawcą dla osób zamieszkujących w gminie i źródłem dochodu dla gminy. Po byłym POM-ie powstała firma „Krukowiak”. Istniało wówczas Uzdrowisko Wieniec, które upadało na tamten czas. Gmina starała się wówczas pomagać w formie podatków.

Według burmistrza Zawidzkiego marzenie skupiło się wokół powstającej rzeki transportowej jaką miała być autostrada.

Przyśpieszenie nastąpiło już wtedy jak pojawił się projekt a więc od 1998 roku. Wtedy gmina mogła przystąpić do tworzenia dokumentacji strategicznych jakim było Studium i Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego. W momencie gdy zbliżał się termin otwarcia autostrady gmina rozpoczęła poszukiwania inwestora, który dałby impuls. Wtedy gmina była biedna i nie była w stanie wystąpić na skalę krajową aby dotrzeć do przyszłych inwestorów. Udało się wówczas pozyskać Firmę Raben, która w tym samym roku co otwarcie autostrady zdecydowała się na lokalizację w strefie i to zadecydowało o kierunku rozwoju strefy, a potem toczyło się wszystko lawinowo, trzeba było zaangażowania sił i środków. W międzyczasie potężne jak na możliwości gminy inwestycje w infrastrukturę, kanalizację i wszystkie inne media: gaz, drogi, oświetlenie.  Szło łatwiej ponieważ teren strefy został uwiarygodniony. Samorząd dalej pracuje nad rozwojem strefy również na kolejnym obszarze przy węźle Brzezie – mówił burmistrz Wojciech Zawidzki.

Oczywiście te nasze marzenia, które dzisiaj realizujemy tworzone były nie na jeden rok, pięć lat ale na kilkadziesiąt lat i nie tylko dla Gminy Brześć Kujawski ale dla całego regionu - dodał burmistrz Wojciech Zawidzki.

Obecnie nastąpił wzrost dochodu własnego co gminę bardzo cieszy, ale jednocześnie nadaje nowe kierunki działania. Pod inwestorów nowo wchodzących gmina już przygotowuje infrastrukturę w bardzo szybkim tempie.Wcześniej stworzona została główna sieć, a teraz nadal jest ona dopracowywana. Jak zaznaczył burmistrz każda firma ma inne oczekiwania.

Główny ciężar rozwoju strefy spoczywa na budżecie gminy. Udało się wykorzystać fundusze drzewkowe. Wsparcie udziela Urząd Marszałkowski w Toruniu i Powiat Włocławski.

Sukces burmistrz odbiera jako dopełnienie obowiązku ale jednocześnie cieszy go spełnianie marzeń, założeń samorządu. Było wiele przeszkód, ale udało się je pokonać, ponieważ takie są zasady współpracy z instytucjami zewnętrznymi. Burmistrz podkreśla, że to co jest w mocy samorządu jest na bieżąco rozwiązywane, ale temat budowy obwodnicy Brześcia Kujawskiego powraca jak bumerang. Prawidłowy rozwój strefy jest zagrożony. Zwiększający się ruch na drodze DK 62 jest uciążliwy a będzie sukcesywnie się zwiększał.

Samorząd wielokrotnie apelował i wciąż apeluje do ludzi dobrej woli mających możliwości wpływu na Ministra Infrastruktury, żeby to zadanie zostało wpisane na listę Budowy Dróg Krajowych.

To jest konieczność. Samorządowi nie chodzi aby zadanie wykonane zostało np. w przyszłym roku ale żeby było zagwarantowane w 2023 roku czy 2025. Gdy szybciej ta konieczność zostanie zrozumiana tym lepiej będzie dla regionu a nawet całego kraju. Gmina stara się dorównać rozwojowi w kraju i będzie apelować wszędzie tam, gdzie jest to możliwe, a więc do posłów, senatorów, ministrów, żeby byli ambasadorami samorządu brzeskiego, żeby zrozumieli, że rozwój strefy, a co za tym idzie miejsca pracy zależą od 100 mln złotych rządowych. Marszałek deklarował dołożenie 20 mln zł. Samorząd brzeski przygotowuje Studium Ekonomiczno-Przyrodnicze – apelował o pomoc burmistrz Zawidzki.

Strefa brzeska ma się dobrze, funkcjonuje jak najlepiej. Jesteśmy po ostatnich bardzo dobrych informacjach i decyzjach związanymi z ostatnimi zakupami, przetargami. Zachęcamy do prawidłowej oceny potrzeby budowania obwodnicy Brześcia Kujawskiego ludzi od których budowa obwodnicy zależy - powiedział kolejny nasz rozmówca  Tomasz Chymkowski  Naczelnik Wydziału Spraw Obywatelskich i Promocji w  Brześciu  Kujawskim

Niemniej nie mogę ujawnić tego dużego inwestora ale myślę, że w najbliższych tygodniach zarówno mieszkańcy jak i Państwo tę informację otrzymacie – zapowiada naczelnik

Na dzień dzisiejszy jest sprzedanych blisko 120 ha gruntów. Gmina jest w fazie kolejnych lokalizacji. Łącznie są to 24 podmioty gospodarcze. Kilka jest wybudowanych, kilka jest w fazie realizacji, ale gminę czeka wielki plac budowy w Brzeskiej Strefie Gospodarczej, ponieważ kilka dużych podmiotów zacznie realizację nowych ważnych inwestycji. Mowa jest również o kapitale ludzkim. Baza miejsc pracy wynosi 4 tysiące. Dla miasta Włocławka, powiatu włocławskiego jest to olbrzymi sukces gospodarczy.

Największą korzyścią jak podkreśla  naczelnik Tomasz Chymkowski jest likwidacja bezrobocia w samym Brześciu Kujawski jak i subregionie włocławskim. Drugą istotną sprawą są wpływy do budżetu.

Pomimo zastosowanych przez samorząd uchwał w zakresie zwolnienia od podatku to wpływy będą ponieważ nie robimy 100 % zwolnień, natomiast jest to tak zoptymalizowane żeby wpływy do budżetu były. Także w przeciągu kilku najbliższych lat osiągną one kwotę 10 mln zł jeśli chodzi o budżet roczny. Oczywiście jeśli chodzi o miejsca pracy, budżet, to jest możliwość realizacji inwestycji społecznych – wyjaśniał Tomasz Chymkowski.

Te środki, które będziemy starali się pozyskiwać dodatkowo do budżetu będziemy chcieli lokować w sferę edukacji, sportu, rekreacji, czy też infrastruktury sportowej i rekreacyjnej. No i oczywiście ten kapitał ludzki. Ludzie mają pracę a co za tym idzie zwiększa się konsumpcja. Jest możliwość na mniejsze biznesy i to tak naprawdę przyświeca samorządowi brzeskiemu jeśli chodzi o utworzenie tej strefy - argumentował naczelnik Tomasz Chymkowski.

Problemem ostatnio nie jest bezrobocie ponieważ miejsc pracy jest bardzo dużo. Pokazują to oferty zarówno PUP jak i oferty firm.

Wszyscy zgodnie potwierdzają w samorządzie brzeskim, że największą bolączką przy realizacji tak ogromnego przedsięwzięcia jest brak obwodnicy Brześcia Kujawskiego.

My tak naprawdę staramy się rozwiązywać problem nie Brześcia Kujawskiego jeśli chodzi o miejsca pracy i powstawanie nowych inwestycji ale całego subregionu włocławskiego i te starania przekładają się na zwiększenie ruchu. Duża ilość zakładów to zwiększenie tranzytu. Średnio dobowo zawsze on będzie wzrastać. Po ukończeniu nowych inwestycji będzie to 1 000 pojazdów dodatkowo na dobę – tłumaczył Tomasz Chymkowski.

Zaczęliśmy sobie stawiać pytanie. Czy dalej warto obciążać Brześć Kujawski? Czy dalej warto starać się o inwestowanie w strefie? Ciężko odpowiedzieć na to pytanie. Politycy powinni nam pomóc odpowiedzieć. Tak wpiszemy obwodnicę i DK 62 do zadań własnych rządu, Państwo realizujcie to co do tej pory robicie dobrze, czyli rozwijajcie strefę w Brześciu Kujawskim - podsumował naczelnik Tomasz Chymkowski.

„Czy udział w sympozjum w Brześciu Kujawskim prezydenta jest niezbędny” takie pytanie zadane zostało prezydentowi Markowi Wojtkowskiemu, który odpowiedział, że niektórzy nawet zarzucają prezydentowi, że interesuje się bardziej Brzeską Strefą Rozwoju Gospodarczego, niż włocławską, co oczywiście zdaniem prezydenta jest nieprawdą, ale to wynika z możliwości jakimi prezydent dysponuje.

Włocławek nie ma takich terenów inwestycyjnych. Trzy tygodnie temu Włocławek podpisał akt notarialny na 3,5 ha. Za chwilę będą dwaj inwestorzy na Papieżce. Z pełną świadomością powtarzam, że będę wspierał Brzeską Strefę Gospodarczą, która znajduje się przy granicy z Gminą Miasto Włocławek i w ten sposób trzeba myśleć i tworzyć obszar funkcjonalny inwestycyjny. Miasto Włocławek jako miasto 100 tyś jest zapleczem edukacyjnym, kulturalnym, infrastrukturalnym dla strefy i staram się tak też swoją rolę postrzegać. Ważne jest aby byłe województwo się rozwijało, ale również i Włocławek przyciągał tych inwestorów. Te środki zarobione w strefie wydatkowane byłyby we Włocławku. Aby ten strumień pieniędzy mógł emanować na byłe województwo. Myślę, że wszyscy powinniśmy być zainteresowani. Stąd dzisiaj moja obecność na tej konferencji poświęconej sprawom gospodarczym – poinformował Marek Wojtkowski.

Jarosław Chmielewski zaznaczył, że lobbowane jest przedsięwzięcie budowy Obwodnicy Brześcia Kujawskiego. Przyznał, że wpisanie jej na listę przysłuży się nie tylko Brześciowi Kujawskiemu ale i Włocławkowi.


 

4 tysiące miejsc pracy w Brzeskiej Strefie Gospodarczej. Kolejny inwestor a obwodnicy wciąż brak komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się