:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  15°C pochmurno z przejaśnieniami

To jest opowieść o tym, jak wygląda walka z rakiem…Pomóżmy napisać jej szczęśliwe zakończenie [1% dl

Społeczeństwo, opowieść wygląda walka rakiem…Pomóżmy napisać szczęśliwe zakończenie - zdjęcie, fotografia

To historia ludzkiego losu, która pełna jest dramatu ale wspólnie możemy napisać jej szczęśliwe zakończenie. Wiele zależy od Was, choć może jeszcze teraz o tym nie wiecie. To jest opowieść o tym, jak wygląda walka z rakiem…

Nazywa się Krzeszewska Aleksandra i ma 32 lata. Zachorowała gdy jej synek miał rok i od tego czasu przeszła 6 operacji oraz 37 chemii. Ma dwie stomie z powodu braku jelita grubego. Aktualnie cały czas przyjmuje chemię w Poznaniu.  Od kwietnia jest na etapie stabilizacji i bardzo się z tego cieszy.

Dużym problemem są stomie i ich pielęgnacja. Podczas zmiany opatrunków przeżywam koszmar, ból jest nie do opisania, pomimo bardzo silnych leków przeciwbólowych krzyczę i mdleję z bólu. Najgorsze jest to, że całe te sytuacje bardzo przeżywa Nasz synek. Tak bardzo chciałabym mu tego zaoszczędzić. Ostatnio przeszłam sepsę i utwierdziło mnie to jak silny mam organizm. Wiecie jak to jest myśleć cały czas o jednym, w wieku 30 lat bać się śmierci? Bo ja wiem, niestety są to myśli które cały czas chodzą mi po głowie, jak to będzie, czy chłopaki poradzą sobie beze mnie? Moi rówieśnicy marzą o domach, samochodach i podróżach a ja chciałabym tylko wychować syna. Chcę żyć i będę, na przekór medycynie i temu co mówią lekarze ale do tego potrzebuję Waszego wsparcia.... konsultacje, suplementacja oraz leczenie niekonwencjonalne kosztują bardzo dużo. Każda okazana mi pomoc jest na wagę złota. Modlę się codziennie za każdą dobrą duszyczkę i za każdą poznaną osobę – opowiada swoją historię Ola.

Gdyby nie Wy i Wasza pomoc w minionym roku nie zrealizowałabym wielu celów mojego leczenia za co z całego serca Bóg zapłać. Jeśli tylko możecie proszę o pomoc, modlitwę – prosi o pomoc Aleksandra Krzeszewska.

Przekazując 1% podatku lub darowiznę Fundacji Avalon z dopiskiem Krzeszewska, 6208 pomożecie  Oli w codziennym funkcjonowaniu oraz w odzyskaniu zdrowia.

To jest opowieść o tym, jak wygląda walka z rakiem…Pomóżmy napisać jej szczęśliwe zakończenie [1% dl komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się