:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Rozpętała się burza we włocławskiej polityce. Sesje Rady Miasta nawet trzy razy w tygodniu

16/04/2018 00:00
Polityka, Rozpętała burza włocławskiej polityce Sesje Miasta nawet tygodniu - zdjęcie, fotografia

Radni Rady Miasta we Włocławku w miniony piątek 13 kwietnia 2018r. o godzinie 13:13 zjawili się na sesji nadzwyczajnej zwołanej przez przewodniczącego Rady Miasta Rafała Sobolewskiego. Jej tematem było przywrócenia prezydentowi pełnomocnictwa do zaciągania zobowiązań finansowych.

Jak wiemy Rada Miasta Włocławek odebrała upoważnienie do zaciągania zobowiązań długoterminowych. Zdaniem przewodniczącego Rafała Sobolewskiego nie było potrzeby zwoływania sesji nadzwyczajnej. Fakt, że prezydent nie posiada tak szerokich uprawnień do zaciągania zobowiązań wieloletnich i tych wykraczających poza rok 2018, według przewodniczącego w ogóle nie przekreśla tego, że coś się "może wydarzyć w mieście".

Wręcz przeciwnie wydaje mi się możemy przystąpić tym łatwiej do realizacji poszczególnych zadań, gdyż to wspólnie będziemy siebie nawzajem pilnować, żeby coś miało miejsce. Natomiast musimy przyjąć na pewno jakąś dobrą wolę w tym zakresie obydwu organów. Ja apeluję do prezydenta aby procedować w normalnym trybie bez zwoływania sesji nadzwyczajnej. Możemy się częściej spotykać, przy czym prezydent musi mieć przygotowane projekty uchwał -  argumentował przewodniczący Rafał Sobolewski.

Lider PiS Jarosław Chmielewski uważa, że prezydent Marek Wojtkowski nie rozporządza efektywnie środkami finansowymi miasta i nie może decydować o wydawaniu na miejskie przedsięwzięcia innych kwot aniżeli jest to uwidocznione w uchwalonym tegorocznym budżecie, dlatego prezydent Marek Wojtkowski każdorazowo będzie musiał prosić o zgodę radę, jeżeli będą to środki większe jak przewiduje plan.

Ja myślę, że jest to ze wszech miar niemożliwe, bo prezydent chce powrócić do starego, a stare się nie sprawdziło. Prezydent nie panuje nad finansami miasta, na co wydatkowane są środki finansowe i dlatego jest potrzebna zgoda rady do zawarcia każdej z umów, którą prezydent będzie podpisywał - mówił radny Jarosław Chmielewski.

Radny Krzysztof Kowalski jest również za konsultowaniem z radą wydatków poza uchwalonym planem.

W trosce o nasze miasto chcieliśmy spowodować, żeby  prezydent częściej konsultował pewne wydatki poza uchwalonymi w budżecie. Prezydent ma możliwości realizacji zadań zawartych w budżecie, natomiast ponad plan chcemy mieć kontrolę nad dodatkowymi aneksami. Chcemy widzieć czy są to słuszne wydatki - mówił radny Krzysztof Kowalski.

Wielu radnych było jednak innego zdania jak opozycja PIS i Niezależni, dlatego dyskusja na temat istotnego dla miasta zagadnienia wzbudzała wiele emocji.

Radny Krzysztof Kukucki uważa, że to są wyłącznie zagrywki przedwyborcze, ale konsekwencje tego typu decyzji poniosą mieszkańcy, ponieważ wydłuży się czas realizacji inwestycji. Apelował do radnych, żeby się kierowali dobrem miasta, a nie dobrem własnej partii politycznej.

Prezydent sobie poradzi z tym! Stracą tylko mieszkańcy Włocławka, którzy czekają na swoje inwestycje, na swoje drogi, chodniki itd. Wiem, że nas na to nie stać! Apeluję do was! Potrafiliście w sprawach kluczowych wyjść poza interes partyjny. Umieliście to zrobić. Czy naprawdę kampania wyborcza jest dla Was ważniejsza od losu mieszkańców Włocławka? - grzmiał Krzysztof Kukucki lider SLD.

Zabierając głos radna Katarzyna Zarębska stwierdziła, że radni opozycyjni zabrali narzędzia pracy prezydentowi i jego podległym służbom doprowadzając do sytuacji, że zarządzanie miastem jest praktycznie niemożliwe. Zaapelowała do radnych PiS i Niezależnych o opamiętanie się i przywrócenie uprawnień dla prezydenta.

Jest to ewidentne działanie na szkodę miasta i jego mieszkańców - podkreśliła radna Zarębska.

Radny Stanisław Wawrzonkoski przypomniał jak zakwestionowane zostały przy uchwalaniu Wieloletniej Prognozy Finansowej na poprzedniej sesji zapisy dot. upoważnienia prezydenta do pewnych zobowiązań finansowych na rzecz zadań przede wszystkim kontynuowanych, rozpoczętych przed tym rokiem budżetowym. Uważa on, że to nowatorski sposób żeby prezydentowi powiedzieć co ma robić, wyznaczyć zadania, ale nie dać mu instrumentów do realizacji tych zadań.

W ten sposób prezydent i jego ekipa zostali ubezwłasnowolnieni, a przecież w budżecie zapisanych jest około 80 różnych zadań, a prezydent prosi o upoważnienia dla 56 zadań. W żadnej kadencji ekipa wykonawcza takich możliwości realizacyjnych nie była pozbawiona – mówił Stanisław Wawrzonkoski.

Przyrównał on nie przywrócenie uprawnień prezydentowi do sytuacji jakby żonę, czy męża wysłać z uzgodnioną listą zakupów do marketu i nie dać pieniędzy, albo karty kredytowej. Radny nadmienił ponadto, że inne samorządy uchwalały budżet na ten rok już w grudniu ubiegłego roku. Odniósł się także do wskaźników we Włocławku.

Myśmy nie przekroczyli żadnego wskaźnika zadłużeniowego, który wynosi 8,32, a my mamy 7,67. Skoro taki jest dopuszczalny, to jesteśmy w układzie prawidłowym. A poza tym ja na przykładzie Torunia i Bydgoszczy bym Wam pokazał jakie tam są zadłużenia. Skoro mówicie, że to zadłużenie jest strasznie niedobre, to jakie ono było w 2014 roku? W roku 2014 zadłużenie było większe o blisko 40, czy 50 mln zł. Prezydent ma nadwyżki około 50 milionów. Więc nie zadłużył miasta! Dlaczego mówicie, że miasto jest zadłużone skoro nie jest! - przekonywał radny Wawrzonkoski.

Podczas głosowania nad uchwałą 10 radnych było za, a 13 przeciw. Pełnomocnictwo do zaciągania zobowiązań finansowych nie zostało przywrócone prezydentowi.

Prezydent Marek Wojtkowski spodziewał się jaki będzie wynik głosowania na nadzwyczajnej sesji Rady Miasta, aczkolwiek miał nadzieję, że po ostatnich doświadczeniach z tzw. "sesją poprawkową", że radni wykażą się rozsądkiem i do takiej sytuacji nie dojdzie. Stało się inaczej.

Te rzeczowe argumenty, które z Panią skarbnik przedstawiliśmy nie przekonały radnych. Mam świadomość, że jesteśmy w roku wyborczym, ale kampanię można prowadzić w inny sposób, niż używać takich instrumentów, które szkodzą miastu. Będziemy musieli sobie z tym problemem poradzić. Będziemy sukcesywnie zgłaszać nasze projekty szczegółowe do Rady Miasta - wyjaśnił prezydent Marek Wojtkowski.

Jak zaznaczył prezydent może dojść do sytuacji, że 2 a nawet  3 razy w tygodniu może być zwoływana sesja. Ratusz zamierza złożyć w tej sprawie odwołanie do  RIO.

 

Reklama

Rozpętała się burza we włocławskiej polityce. Sesje Rady Miasta nawet trzy razy w tygodniu komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Naprawa małego dachu

Pokrycie papą zgrzewalną małego dachu c,a,35m2 na działce POD Ruda we Włocławku. Dach stromy kryty papą.


Zobacz ogłoszenie
Reklama



25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez nwloclawek.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Aleksandra Suchomska Promocje włocławskie z siedzibą w Smólnik 87-815, Smólnik 18A

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"