:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  17°C bezchmurnie

Wesołowski: Prezydent Włocławka nie może tolerować kolesiostwa

Polityka, Wesołowski Prezydent Włocławka może tolerować kolesiostwa - zdjęcie, fotografia

Na temat Włocławka i tegorocznych wyborów samorządowych rozmawiamy z Dariuszem Wesołowskim, kandydatem na prezydenta Włocławka.

Redaktor: Już oficjalnie potwierdził pan, że będzie się starał o najważniejszy urząd w mieście. A jeśli przekona pan do siebie włocławian – jaka to będzie prezydentura?

Dariusz Wesołowski, kandydat na prezydenta Włocławka: Prezydent Włocławka Dariusz Wesołowski to byłaby przede wszystkim osoba naprawdę odpowiedzialna za miasto! Mieszkam tu, tu się urodziłem i od wielu lat prowadzę działalność gospodarczą. Jestem sercem związany z Włocławkiem, działam w samorządzie od trzech kadencji, obecnie jako wiceprzewodniczący Rady Miasta. Dziś boli mnie stagnacja, w jaką wpadło miasto za prezydentury Marka Wojtkowskiego.

Redaktor: Obecny prezydent Włocławka zarzuca, że to wina radnych, że go blokujecie.

Dariusz Wesołowski, kandydat na prezydenta Włocławka: Prezydent Włocławka tymi słowami próbuje przykryć własną nieudolność. Przez dwa lata miał stabilną koalicję z PiS, potem zyskał poparcie SLD pod przewodnictwem Krzysztofa Kukuckiego, a i tak ta kadencja jest pasmem jego niepowodzeń. Rozwój miasta wyhamował, nie powstały obiecane miejsca pracy, a teraz ostateczne fiasko poniósł nawet projekt Miejskiego Budownictwa Mieszkaniowego.

Redaktor: Nie będzie obiecanych mieszkań?

Dariusz Wesołowski, kandydat na prezydenta Włocławka: W koncepcji promowanej przez Krzysztofa Kukuckiego przy wsparciu Marka Wojtkowskiego to po prostu nierealne – ogromny kredyt, drogie mieszkania, jednym słowem: klapa! Mój pomysł jest zupełnie inny, to ważne zobowiązanie: deklaruję, że już w pierwszym roku kadencji zapewnię ok. 100 mieszkań dla potrzebujących włocławian bez ponoszenia takich kosztów przez miasto. Taką umowę podpiszę w trakcie kampanii z włocławianami i jeśli nie uda się jej zrealizować - zrezygnuję z powierzonej mi funkcji prezydenta Włocławka!

Redaktor: Mocna deklaracja! Kiedy poznamy szczegóły tego pomysłu?

Dariusz Wesołowski, kandydat na prezydenta Włocławka: Już niebawem, przecież kampania wyborcza tuż-tuż… choć niektórzy prowadzą ją, jakby już trwała… tylko obietnice składają byle jakie, ponieważ tych słynnych już odkrytych basenów wstydzą się już chyba nawet sami pomysłodawcy z SLD.

Redaktor: Pan nie chce budowy takich basenów?

Dariusz Wesołowski, kandydat na prezydenta Włocławka: Chcę dobrego wykorzystania sieci basenów, które już posiadamy, jest ich w mieście aż siedem. Jeden z nich, na ul. Polnej, mógł wejść do sieci miejskich obiektów za niewielką opłatą, ale prezydent nie był zainteresowany. Natomiast nie będę trwonił publicznych pieniędzy na baseny odkryte. Mamy jezioro Czarne, okoliczne jeziora, Zalew Włocławski i Wisłę – tam trzeba inwestować, ponieważ te miejsca wybierają sami włocławianie. To będą lepiej wydane pieniądze z budżetu, dodatkowo przy współpracy z innymi samorządami, o co będę zabiegał. Jestem już po pierwszych rozmowach…

Redaktor: Stawia pan na dialog i współpracę?

Dariusz Wesołowski, kandydat na prezydenta Włocławka: Zgadza się. Stawiam też jednak przede wszystkim na koniec kolesiostwa w mieście! Dziś mamy do czynienia z sytuacją, że w trakcje kadencji żona prezydenta, nauczycielka z Lubrańca dostaje pracę w spółce miejskiej. Mnóstwo jest przykładów kolesiostwa, z którym chcę skończyć, ponieważ to blokuje rozwój miasta i zniechęca mieszkańców. Włocławianie zasługują na przejrzyste zasady funkcjonowania ich miasta i rzeczywisty wpływ na jego rozwój.

Redaktor: Takie będzie hasło wyborcze?

Dariusz Wesołowski, kandydat na prezydenta Włocławka: Na hasło przyjdzie jeszcze czas. Swoją drogą jednak, niedawno zrozumiałem hasło wyborcze Marka Wojtkowskiego z 2014 r. – przypomnę: „Włocławek naszym miejscem”. Wtedy wydawało mi się dziwne i jakieś nieprzemyślane, ale myliłem się, ponieważ teraz już wszystko wiadomo – dla Wojtkowskiego i jego współpracowników politycznych Włocławek jest ich miejscem… do zarabiania sporych pieniędzy! Dlatego raz jeszcze głośno powtarzam: ukrócę kolesiostwo w naszym mieście! Prezydent Włocławka nie może tolerować kolesiostwa !

Dziękujemy za rozmowę

Ja również


Wesołowski: Prezydent Włocławka nie może tolerować kolesiostwa komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się