Reklama

Pijany wjechał samochodem w ogrodzenie. Widział to sąsiad i ...

14/06/2017 00:00

Jadący czarnym audi mężczyzna uderzył w ogrodzenie posesji, po czym oceniwszy straty na swoim aucie odjechał z miejsca zdarzenia. Widział to sąsiad właściciela posesji. Kiedy chwilę później na ulicy pojawiło się rzeczone auto mieszkaniec Lipna, który dowiedział się o zdarzeniu, zatrzymał samochód i zabrał kierowcy kluczyki. Okazało się, że prowadzący auto miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Do zdarzenia doszło w sobotę (10.06.2016), późnym popołudniem. Przez jedną z ulic Kikoła jechało czarne audi. W pewnym momencie kierowca pokonujący zakręt zjechał z drogi i uderzył w ogrodzenie jednej z posesji. Po całym zajściu wyszedł z auta, aby ocenić powstałe po kolizji straty, po czym odjechał z miejsca zdarzenia. Widział to sąsiad, który opowiedział o wszystkim krewnemu właściciela.

Reklama

Niedługo potem powiadomiony o wszystkim mężczyzna zobaczył jadący pojazd, który brał udział w tym zdarzeniu i zatrzymał go. Gdy podszedł do kierowcy wyczuł silny zapach alkoholu, więc zabrał kluczyki, aby uniemożliwić mu dalszą jazdę.

Wezwani na miejsce policjanci zbadali 42-latka na zawartość alkoholu w organizmie i okazało się, że wynosiła ona ponad 2,5 promila.

Mężczyzna dziś usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Musi się liczyć z utratą prawa jazdy, wysokim świadczeniem pieniężnym i ograniczeniem lub pozbawieniem wolności. To jednak nie wszystko, bo odpowie także za spowodowanie w stanie nietrzeźwości kolizji drogowej.

Reklama

Polub nas na  Facebooku kliknij [tutaj]  dowiesz się więcej

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości