Reklama

Pościg za samochodem w regionie. Co kierowca miał na sumieniu?

15/11/2017 00:00

W niedzielę (12.11.2017), policjanci ruchu drogowego z Lipnowskiej komendy otrzymali informację, że osobowego opla ma prowadzić nietrzeźwy. Gdy chcieli zatrzymać kierującego corsą kierowca zaczął uciekać dopuszczając się w ten sposób kolejnego przestępstwa. Okazało się, że w ogóle nie ma on uprawnień do kierowania.

W niedzielę, dyżurny lipnowskiej policji przekazał patrolowi ruchu drogowego otrzymaną informację, z której wynikało, że w miejscowości Bógpomóż w gm. Bobrowniki auto ma prowadzić nietrzeźwy kierowca. W miejscowości Stary Bógpomóż policjanci zobaczyli jadący opel corsa odpowiadający zgłoszeniu. Gdy zbliżyli się do pojazdu ten przyspieszył i nie zatrzymał się pomimo włączenia przez funkcjonariuszy sygnałów uprzywilejowania pojazdu nakazujących zatrzymanie.

Reklama

Informując o powyższym dyżurnego jednostki policjanci rozpoczęli pościg za podejrzewanym. Kierowca opla jechał z dużą prędkością tracąc panowanie nad pojazdem i wykonując niebezpieczne manewry także w obszarze zabudowanym. Został zatrzymany na terenie miejscowości Bógpomóż Nowy gdzie wjechał na teren posesji.

Jak się okazało kierujący nie miał uprawnień do kierowania a pojazd zabrał znajomemu, z którym obecnie zamieszkuje. 49-latek miał w organizmie ponad 1,8 promila alkoholu. Za prowadzenie auta bez uprawnień grozi mu mandat.

Reklama

Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi 5 tysięcy świadczenia pieniężnego, nawet 15-letni zakaz prowadzenia pojazdów i kara pozbawienia wolności do 2 lat. Za niezatrzymanie pojazdu i ucieczkę przed policją dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości