W powiecie lipnowskim zrobiło się nerwowo. Po serii podpaleń lasów starosta zwołał naradę ze służbami i ogłosił nagrodę dla osoby, która pomoże ustalić sprawców. Stawka? 10 tysięcy złotych.
W poniedziałek odbyło się spotkanie Nadleśniczego z Dobrzejewic, komendanta Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lipnie oraz komendanta powiatowego policji.
Temat był jeden. Coraz częstsze przypadki podpaleń na terenie powiatu lipnowskiego.
Starostwo nie podaje jeszcze, ile dokładnie było takich zdarzeń. Służby nie ukrywają jednak, że sytuacja jest poważna. Zwłaszcza teraz, gdy lasy są suche, a wystarczy chwila, by ogień rozszedł się na dużą powierzchnię.
– Uruchomiliśmy szczególne procedury służb w zakresie zapewnienia mieszkańcom bezpieczeństwa oraz wdrożenia działań mających na celu wykrycie sprawców podpaleń – przekazał Krzysztof Baranowski, starosta lipnowski.
To oznacza więcej patroli, szybszą reakcję strażaków i większą uwagę policji. W działania mają być zaangażowane także służby leśne z okolic Dobrzejewic.
Najmocniejszy komunikat padł jednak chwilę później.
– Apeluję do mieszkańców o zwrócenie uwagi, sygnalizowanie oraz pomoc w ujawnieniu sprawców. Jako starosta lipnowski wyznaczam nagrodę w kwocie 10 tysięcy złotych za wskazanie lub informację – poinformował Krzysztof Baranowski.
10 tysięcy złotych ma trafić do osoby, która przekaże informacje prowadzące do wykrycia podpalacza lub podpalaczy. Starosta nie podał jeszcze, w jaki sposób będzie można przekazywać zgłoszenia. Można się jednak spodziewać, że informacje będzie przyjmowała policja lub starostwo.
Mieszkańcy już teraz zwracają uwagę na podejrzane auta stojące przy drogach leśnych i osoby pojawiające się w pobliżu lasu po zmroku. W takich sytuacjach liczy się czas. Widziałeś coś niepokojącego? Lepiej zgłosić to od razu.
Pożary lasów to nie tylko straty dla leśników. Zagrożone są też pobliskie domy, pola i gospodarstwa. Wystarczy silniejszy wiatr, by sytuacja wymknęła się spod kontroli.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze