Straż Miejska we Włocławku potwierdza: w sprawie parkingu przy ulicy Wienieckiej 48 ma ograniczone możliwości działania. Kontrole zostały przeprowadzone, rozmowy z administratorką odbyły się, lecz na tym interwencja mogła się zakończyć. Jak wynika ze stanowiska Ratusza z 25 lutego, obowiązujące przepisy nie pozwalają strażnikom na nałożenie mandatu ani wydanie nakazu usunięcia lodu z terenu parkingu. Odpowiedzialny za utrzymanie nieruchomości jest znany, jednak brak jest podstawy prawnej do zastosowania sankcji. W praktyce oznacza to, że służby mogą jedynie apelować o działania, bez możliwości ich wyegzekwowania.
Straż Miejska podjęła czynności sprawdzające w sprawie parkingu przy ulicy Wienieckiej 48 we Włocławku. Jak wynika ze stanowiska Ratusza z 25 lutego, funkcjonariusze przeprowadzili kontrole na miejscu oraz odbyli rozmowy z administratorką budynku z ramienia wspólnoty mieszkaniowej. Na tym jednak możliwości działania służb się kończą.
W przekazanym redakcji piśmie wyjaśniono, że w tej sprawie kluczowe znaczenie ma kwalifikacja prawna, czyli przyporządkowanie zastanego stanu faktycznego do konkretnej normy prawnej. Straż Miejska potwierdziła, że znany jest zarówno stan parkingu, jak i podmiot odpowiedzialny za jego utrzymanie. Problem polega na tym, że obowiązujące przepisy nie dają podstawy prawnej do zastosowania środków wobec osoby odpowiedzialnej za stan parkingu.
Jak wskazano w stanowisku, zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach właściciel, zarządca lub administrator nieruchomości ma obowiązek usuwania śniegu z chodnika przyległego bezpośrednio do nieruchomości. Ustawa nie nakłada jednak analogicznego obowiązku wprost w odniesieniu do innych części terenu, takich jak parkingi znajdujące się na nieruchomości. W konsekwencji strażnicy nie mogli wydać nakazu usunięcia lodu ani zastosować środków prawnych w postaci pouczenia czy mandatu.
Ratusz podkreśla wprost, że w tej sytuacji obowiązujące prawo wiąże Straży Miejskiej ręce. Działania funkcjonariuszy ograniczają się do kontroli, rozmów i kierowania próśb do administratora terenu. Jednocześnie w stanowisku zaznaczono, że właściciel nieruchomości nie wykazał odpowiedniego poziomu współpracy w tej sprawie. Jak dodano, podjęcie innych działań mogłoby zostać potraktowane jako przekroczenie kompetencji i skutkować odpowiedzialnością karną po stronie funkcjonariuszy.
Sprawa parkingu przy Wienieckiej 48 została nagłośniona po zgłoszeniu jednego z mieszkańców, który zwrócił uwagę na zalegający śnieg i lód oraz utrudnienia w bezpiecznym poruszaniu się po terenie. W grudniu, po pierwszych opadach śniegu, nawierzchnia parkingu nie została uprzątnięta. W kolejnych tygodniach, wraz z odwilżą i spadkami temperatur, pojawił się lód. Mieszkaniec informował, że zgłaszał problem do Straży Miejskiej, a sprawa miała zostać przekazana patrolowi.
Na miejscu przeprowadzono kontrole i rozmowy z administratorką, jednak – jak wynika z odpowiedzi Ratusza – brak jest podstaw prawnych do zastosowania sankcji wobec zarządcy parkingu. Tym samym Straż Miejska może jedynie apelować o podjęcie działań, bez możliwości egzekwowania ich w drodze mandatu czy nakazu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze