Reklama

Brutalne zabójstwo: Czterem mężczyznom grozi dożywocie

21/03/2017 00:00

Pułtuscy policjanci z wydziału kryminalnego wyjaśnili okoliczności brutalnej zbrodni, do której doszło w lutym na terenie miejscowości Zatory. W związku ze sprawą zatrzymano cztery osoby. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił postawić im zarzut zabójstwa. Mężczyznom grozi dożywocie. Chełmscy policjanci pod nadzorem prokuratury z Krasnegostawu wyjaśniają z kolei okoliczności śmierci 68-letniej mieszkanki Wojsławic. Zwłoki kobiety znalezione zostały w jej domu. Na ciele widoczne były obrażenia świadczące o udziale osób trzecich w tym zdarzeniu. W związku z tą sprawa zatrzymany został 43-letni mężczyzna.

Do zbrodni doszło w połowie lutego br. Policjanci uzyskali informację, że w Zatorach doszło do pobicia 24-latka. Miał liczne rany. Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. Do zdarzenia skierowani zostali funkcjonariusze prewencji, ekipa dochodzeniowo-śledcza wraz z prokuratorami rejonowymi w Pułtusku. Policja przeprowadziła oględziny, przesłuchiwała świadków i zabezpieczyła ślady. Wszystko wskazywało na to, że 24-latek padł ofiarą zabójstwa.

Reklama

Zebrane przez śledczych dowody, intensywne i nieustanne czynności procesowe i materiał operacyjny wskazywały, że związek z tym zdarzeniem mogą mieć osoby, które znały ofiarę. Uzyskane w toku śledztwa informacje pozwoliły na ustalenie pierwszej osoby. Zatrzymany został mieszkaniec pow. pułtuskiego, który usłyszał zarzut utrudniania postępowania i zacierania śladów przestępstwa. Objęty został dozorem policyjnym.

W niecały tydzień po zabójstwie na terenie województwa kujawsko-pomorskiego zatrzymana została kolejna osoba. 34- letni mieszkaniec powiatu legionowskiego. Na wniosek policji i prokuratury został tymczasowo aresztowany.

Reklama

Na początku marca br. ustalono dane personalne mężczyzny, którego podejrzewano o zabójstwo. Mężczyzna ukrywał się przed organami ścigania. Kilka dni później został zatrzymany. 40-letni mieszkaniec Warszawy usłyszał zarzut zabójstwa z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Został aresztowany. Ponadto od podejrzanego zabezpieczone zostało mienie o wartości 30 tys. złotych.

W miniony wtorek na terenie Warszawy zatrzymano ostatniego podejrzanego, 34- latka, który w ubiegłym roku, po 10 latach, opuścił zakład karny.

Reklama

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że motywem zbrodni mogły być porachunki związane z narkotykowymi transakcjami.

W czwartek, 16.03.br., około godziny 18:00, dyżurny chełmskiej komendy otrzymał zgłoszenie o tym, że jeden z mieszkańców Wojsławic nie może skontaktować się ze swoją 68-letnią sąsiadką. Skierowani na miejsce policjanci zauważyli przez okno leżącą na podłodze kobietę. Wyważyli drzwi domu i weszli do środka. Na ciele kobiety widoczne były obrażenia głowy. Przybyły na miejsce lekarz pogotowia stwierdził zgon. Na ciele denatki widoczne były obrażenia świadczące o udziale osób trzecich w tym zdarzeniu.

Reklama

W związku z tą sprawą zatrzymany został jej 43-letni syn, mieszkaniec powiatu zamojskiego. W chwili zatrzymania był on nietrzeźwy.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości