Poważne utrudnienia czekały kierowców podróżujących drogą krajową nr 91 pod Włocławkiem. W nocy z 18 na 19 czerwca w Mikanowie przewrócił się ciągnik siodłowy z naczepą przewożący żywy drób. Na czas przeładunku zwierząt trasa została całkowicie zablokowana.
Do zdarzenia doszło 19 czerwca 2026 roku przed godziną 2:00 na drodze krajowej nr 91 w miejscowości Mikanowo.
Z nieustalonych dotąd przyczyn kierowca ciągnika siodłowego z naczepą przewożącą żywy drób zjechał z jezdni na pobocze. Pojazd przewrócił się na bok, co doprowadziło do konieczności przeprowadzenia skomplikowanej akcji ratowniczej oraz zabezpieczenia transportowanych zwierząt.
Na miejsce skierowano służby ratunkowe. Gdy strażacy dotarli na miejsce, kierowca znajdował się już poza pojazdem.
Po przebadaniu przez Zespół Ratownictwa Medycznego mężczyzna został przewieziony do szpitala we Włocławku. Nie podano informacji o zakresie odniesionych obrażeń.
Dużym wyzwaniem okazał się przewożony ładunek. Naczepa transportowała żywy drób, dlatego konieczne było zorganizowanie przeładunku zwierząt do podstawionego pojazdu.
W czasie prowadzonych działań ruch na drodze krajowej nr 91 został całkowicie wstrzymany. Policjanci wyznaczyli objazdy dla kierowców, a utrudnienia trwały przez kilka godzin.
Działania ratownicze zakończyły się o godzinie 5:11.
W akcji uczestniczyły zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 we Włocławku, Ochotniczej Straży Pożarnej w Janowicach oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Lubaniu. Na miejscu pracował również Powiatowy Inspektor Weterynarii, który nadzorował działania związane z transportowanymi zwierzętami.
– W trakcie prowadzonych działań związanych z przeładunkiem zwierząt do podstawionego transportu ruch na drodze krajowej nr 91 był całkowicie zablokowany. Policja zorganizowała objazdy dla kierowców – przekazał bryg. Mariusz Bladoszewski, Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej we Włocławku.
Przyczyny zdarzenia będą wyjaśniane przez odpowiednie służby.
Nocna akcja zakończyła się dopiero nad ranem, a kierowcy przez kilka godzin musieli korzystać z wyznaczonych objazdów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze