Wojewódzki Szpital Specjalistyczny we Włocławku znalazł się w centrum wydarzeń, które budzą coraz większe emocje. Trwa kontrola Narodowego Funduszu Zdrowia, z funkcji odszedł kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, a dyrekcja opublikowała mocne oświadczenie, przedstawiając własną wersję wydarzeń. Urząd Marszałkowski zapewnia, że codziennie monitoruje sytuację i czeka na wyniki kontroli. W tle pozostają pytania o organizację pracy największego SOR-u w województwie oraz bezpieczeństwo pacjentów. Sprawdziliśmy, co wiadomo na ten moment.
Trwa kontrola Narodowego Funduszu Zdrowia na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku. Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego poinformował, że czeka na jej wyniki, jednocześnie zapewniając o codziennym monitorowaniu sytuacji w placówce. Do wydarzeń odniósł się również dyrektor szpitala Dariusz Szczepański, który opublikował obszerne oświadczenie dotyczące zmian kadrowych i funkcjonowania lecznicy.
Jedną z najważniejszych informacji przekazanych przez Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego jest trwająca kontrola Narodowego Funduszu Zdrowia na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku.
– Czekamy także na wyniki kontroli prowadzonej na szpitalnym oddziale ratunkowym szpitala przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Takie kontrole są obecnie prowadzone na SOR-ach w całej Polsce – przekazała Beata Krzemińska, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
Jednocześnie samorząd podkreśla, że na bieżąco śledzi sytuację w placówce.
– Każdego dnia, na bieżąco analizujemy sytuację Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku, reagujemy na wszelakie nieprawidłowości oraz weryfikujemy informacje, jakie spływają do nas od pacjentów i mieszkańców – poinformowała rzeczniczka.
Z upoważnienia marszałka Piotra Całbeckiego, który przebywa na urlopie, w stałym kontakcie z dyrekcją szpitala pozostają Marek Wojtkowski, członek zarządu województwa, oraz Agnieszka Lisek-Charkiewicz, dyrektor Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego.
W komunikacie odniesiono się również do zmian kadrowych na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym.
Urząd Marszałkowski przekazał, że otrzymał zapewnienie od dyrektora Dariusza Szczepańskiego, iż oddział jest obsadzony w sposób pozwalający zachować ciągłość opieki nad pacjentami.
– Mamy zapewnienie dyrektora Dariusza Szczepańskiego, że włocławski szpitalny oddział ratunkowy jest obsadzony w taki sposób, aby zapewnić ciągłość opieki potrzebującym pacjentom, choć z uwagi na odejście z dnia na dzień szefa SOR sytuacja jest trudna – przekazała Beata Krzemińska.
Samorząd poinformował również, że Marek Wojtkowski i Agnieszka Lisek-Charkiewicz spotkają się z dr. Jakubem Nożewskim, który zrezygnował z kierowania włocławskim SOR-em.
– Chcemy o tym porozmawiać, choć decyzje kadrowe są autonomiczną decyzją dyrektora lecznicy – zaznaczyła rzeczniczka.
Do wydarzeń odniósł się także dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku, Dariusz Szczepański, który 3 sierpnia opublikował obszerne oświadczenie.
Już na początku podkreślił, że zdecydował się zabrać głos w związku z publikacjami dotyczącymi szpitala i chce odnieść się do pojawiających się w przestrzeni publicznej wątpliwości.
Dyrektor poinformował, że umowa z lek. Jakubem Wojtaczką, pełniącym funkcję zastępcy dyrektora ds. lecznictwa, została rozwiązana za porozumieniem stron. Jak zaznaczył, przyczyną były rozbieżności dotyczące dalszej współpracy i sposobu pełnienia tej funkcji.
Jednocześnie podkreślił, że zakończenie współpracy na stanowisku zastępcy dyrektora nie przekreśla dotychczasowej pracy lekarza, który nadal pozostaje pracownikiem szpitala.
Nowym zastępcą dyrektora ds. lecznictwa został lek. Łukasz Brycht, dotychczasowy kierownik Oddziału Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej. Jak zaznaczył dyrektor, jednym z jego najważniejszych zadań będzie zapewnienie ciągłości zarządzania pionem lecznictwa oraz dalsza poprawa organizacji pracy szpitala.
W swoim stanowisku dyrektor odniósł się również do kwestii funkcjonowania Oddziału Okulistyki. Wskazał, że problemy związane z organizacją całodobowych świadczeń mają charakter systemowy i od dłuższego czasu są przedmiotem dyskusji w środowisku medycznym. Poinformował także, że w prowadzonym obecnie postępowaniu konkursowym wprowadzono jednoznaczny wymóg osobistej obecności lekarza pełniącego dyżur na terenie oddziału.
Znaczna część oświadczenia dotyczy również zakończenia współpracy z dr. Jakubem Nożewskim, który kierował Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym.
Dyrektor przyznał, że decyzję lekarza przyjął z zaskoczeniem. Napisał, że sposób przekazania informacji oraz niepodjęcie dyżuru postawiły szpital przed poważnym wyzwaniem organizacyjnym.
Jednocześnie zwrócił uwagę, że SOR we Włocławku jest największym oddziałem ratunkowym w województwie pod względem liczby przyjmowanych pacjentów, dlatego każda zmiana dotycząca jego funkcjonowania ma znaczenie zarówno dla pacjentów, jak i personelu.
Dyrektor przywołał również fragment wcześniejszego oświadczenia dr. Jakuba Nożewskiego, w którym lekarz napisał, że „jakość i bezpieczeństwo pacjentów powinny prowadzić do wspólnego poszukiwania rozwiązań”. Jak zaznaczył, podziela to stanowisko i uważa, że decyzjom dotyczącym kierowania tak ważną jednostką powinny towarzyszyć odpowiedzialne przekazanie obowiązków, dialog oraz uwzględnienie bezpieczeństwa ciągłości udzielania świadczeń.
W końcowej części oświadczenia Dariusz Szczepański podkreślił, że jako dyrektor od ponad dwóch lat patrzy na podejmowane decyzje przede wszystkim z perspektywy pacjentów i zapewnienia ciągłości leczenia.
Przyznał, że szpital funkcjonuje w wymagających realiach problemów kadrowych, finansowych i organizacyjnych, z którymi mierzy się wiele placówek w Polsce. Równocześnie zaznaczył, że we Włocławku realizowane są największe inwestycje w historii szpitala, w tym jego rozbudowa.
– Nie unikamy problemów: analizujemy wszystkie sygnały, wyciągamy wnioski, doskonalimy organizację pracy i będziemy podejmować kolejne działania naprawcze – napisał dyrektor w oświadczeniu.
Na wyniki kontroli NFZ w szpitalu we Włocławku trzeba jeszcze poczekać. Równolegle zarówno Urząd Marszałkowski, jak i dyrekcja placówki zapewniają, że sytuacja jest monitorowana, a opieka nad pacjentami pozostaje zachowana.
Dyrekcja Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku poinformowała, że odejście dr. n. med. Jakuba Nożewskiego postawiło miejscowy Szpitalny Oddział Ratunkowy przed „bardzo poważnym wyzwaniem”. Placówka zabezpiecza grafiki lekarskie na najbliższe dni, aby nie dopuścić do zawieszenia pracy oddziału i wstrzymania przyjęć pacjentów. Szpital podziękował również lekarzom, którzy w tej sytuacji podejmują dodatkowe dyżury.
Jak wynika z komunikatu placówki, dr Jakub Nożewski miał wskazać, że na jego decyzję wpłynęło zakończenie pełnienia funkcji zastępcy dyrektora ds. lecznictwa przez lek. Jakuba Wojtaczkę. Dyrekcja nie zgadza się z takim uzasadnieniem. W oświadczeniu napisano, że lekarz rozpoczął współpracę „nie z jedną konkretną osobą, lecz ze szpitalem, jego zespołem, a przede wszystkim z pacjentami”.
Szpital krytycznie ocenił także moment przekazania decyzji. Według dyrekcji jeszcze kilka dni wcześniej trwały rozmowy o dalszej współpracy i nowych warunkach finansowych, a nic nie wskazywało na nagłe odejście ani rezygnację z zaplanowanych dyżurów. Placówka podkreśliła, że od kierownika SOR, lekarza medycyny ratunkowej i konsultanta wojewódzkiego należało oczekiwać takiego przekazania obowiązków, które nie narazi pacjentów i personelu na poważne zakłócenia.
W ocenie szpitala dr. Jakuba Nożewskiego nadal łączy z placówką stosunek prawny. Dlatego jego nieobecność podczas zaplanowanego poniedziałkowego dyżuru ma budzić „poważne zastrzeżenia zarówno natury prawnej, jak i etycznej”. Dyrekcja zaznacza przy tym, że umowa przewiduje miesięczny okres wypowiedzenia, który ma pozwolić na przygotowanie zastępstw i zachowanie ciągłości leczenia.
Zgodnie z oświadczeniem wiadomość o natychmiastowym zakończeniu współpracy została wysłana w niedzielę na adres nieczynnego wtedy sekretariatu. Dyrekcja twierdzi, że nie została wcześniej poinformowana telefonicznie ani osobiście, mimo że dyżur lekarza miał rozpocząć się już w poniedziałek rano. Szpital wezwał dr. Jakuba Nożewskiego do wykonania przyjętych zobowiązań i zaplanowanych dyżurów, równocześnie uruchamiając działania awaryjne.
Nadzór nad włocławskim SOR-em sprawuje obecnie lek. Łukasz Brycht, pełniący obowiązki zastępcy dyrektora ds. lecznictwa.
Na razie nie wiadomo, jak zakończy się konflikt i jakie będą jego dalsze konsekwencje dla funkcjonowania oddziału. Szpital zapewnia, że robi wszystko, by utrzymać ciągłość udzielania świadczeń, jednak sytuacja pozostaje dynamiczna. Równolegle placówka mierzy się z ustaleniami kontroli NFZ oraz kadrowymi zmianami w jednym z najważniejszych oddziałów ratunkowych w województwie.
Kontrola NFZ, ryzyko zawieszenia pracy SOR, odejście kierownika oddziału i stanowcza odpowiedź dyrekcji. To sprawa, która budzi ogromne emocje we Włocławku. Jak Waszym zdaniem powinien zostać rozwiązany ten spór? Czy odpowiedzialność leży po stronie lekarza, dyrekcji, czy problem jest znacznie głębszy? Podzielcie się swoją opinią w komentarzach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze