Reklama

Telefony tracą zasięg w szpitalu. Włocławska placówka wykonuje pierwszy ruch

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny we Włocławku rozważa rozwiązanie techniczne i czeka na pierwszą wizytę instalatora. Od jego oceny może zależeć, czy uda się poprawić sytuację również w starszej części kompleksu. Dla pacjentów to nie jest błahostka – podczas pobytu na oddziale telefon często pozostaje najprostszym sposobem kontaktu z bliskimi.

Internet w nowych budynkach będzie, ale co z pacjentami, którzy przy Wienieckiej leczą się już dzisiaj? To pytanie zadaliśmy Wojewódzkiemu Szpitalowi Specjalistycznemu we Włocławku po jego pierwszej odpowiedzi dotyczącej problemów z zasięgiem. Tym razem pojawił się konkret: placówka rozważa rozwiązanie techniczne również dla obecnej części kompleksu. Na razie nie wiadomo, czy będzie można je zastosować. Najpierw na miejscu ma pojawić się instalator.

Temat nie wziął się znikąd. W pierwszej odpowiedzi szpital otwarcie przyznał, że w części jego obiektów są miejsca, gdzie jakość sygnału pozostawia sporo do życzenia.

Reklama

Przy Wienieckiej problem jest znany

Mamy świadomość problemów z zasięgiem występujących w części obiektów – przekazał naszej redakcji Bartłomiej Kucharczyk, inspektor ds. komunikacji społecznej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku.

Placówka wskazała wtedy m.in. na położenie szpitala i odległość od infrastruktury operatorów telefonii komórkowej. Padła też ciekawa informacja dotycząca prowadzonej przy Wienieckiej rozbudowy.

– Z naszych obserwacji wynika również, że problemy z jakością sygnału nasiliły się w okresie prac związanych z rozbudową szpitala – informował Bartłomiej Kucharczyk.

Reklama

W nowych obiektach ten kłopot ma zostać rozwiązany inaczej. Już na etapie projektowania przewidziano tam wydzieloną sieć bezprzewodową dla pacjentów. Ma obejmować nowe budynki w całości.

Tyle że zanim nowe obiekty zaczną służyć pacjentom, szpital działa normalnie. Ludzie trafiają na oddziały, spędzają tam czas i chcą mieć kontakt z rodziną. Dlatego wróciliśmy z pytaniem o istniejącą część kompleksu.

Co ze starą częścią? Szpital nie zamyka drzwi

Zapytaliśmy wprost, czy można zrobić coś wcześniej. Czy w starszych obiektach da się uruchomić Wi-Fi albo zastosować inne rozwiązanie poprawiające dostęp do sieci?

Reklama

Odpowiedź jest ostrożna, ale tym razem pojawia się coś więcej niż opis przyczyn słabego sygnału.

Jesteśmy otwarci na rozwiązania, które mogą poprawić dostęp pacjentów do sieci. Przede wszystkim jesteśmy gotowi do współpracy z operatorami telefonii komórkowej – przekazał szpital.

Placówka deklaruje, że jeśli pojawi się konkretna oferta, może udostępnić swój teren pod rozwiązanie poprawiające jakość sygnału. Nie może być ono jednak przygotowane wyłącznie z myślą o klientach jednej sieci.

Jak zaznacza szpital, zastosowana technologia musi być możliwa do wdrożenia pod względem technicznym i funkcjonalnym oraz służyć użytkownikom różnych operatorów.

Reklama

Jest rozwiązanie na stole. Najpierw obejrzy je instalator

I tutaj pojawia się najważniejsza nowość.

Szpital nie ogranicza się już tylko do deklaracji, że jest otwarty na propozycje operatorów. Jedno rozwiązanie techniczne jest obecnie rozważane.

– Obecnie rozważane jest pewne rozwiązanie techniczne. Wymaga ono dalszych uzgodnień, ponadto czekamy na pierwszą wizytę instalatora, który pozwoli ocenić możliwości jego zastosowania – poinformowała placówka.

Na tym etapie szpital nie podał, o jaką dokładnie technologię chodzi. Nie znamy również terminu wizyty instalatora ani ewentualnego uruchomienia rozwiązania.

Reklama

Nie ma więc podstaw, by ogłaszać koniec problemów z zasięgiem przy Wienieckiej. Jest za to pierwszy sygnał, że szpital sprawdza możliwość zrobienia czegoś również dla obecnie użytkowanych obiektów, a nie tylko tych, które powstają w ramach rozbudowy.

Na którym oddziale zasięg jest najgorszy?

O to również zapytaliśmy. Odpowiedź pokazuje, dlaczego sprawa nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać.

Nie jesteśmy w stanie jednoznacznie wskazać konkretnego budynku lub oddziału, w którym problem z siecią występuje w największym stopniu – przekazał szpital.

Reklama

Jakość połączenia zależy m.in. od miejsca, operatora oraz parametrów wykorzystywanej sieci. Nie można więc wskazać jednego oddziału i powiedzieć: właśnie tutaj jest najgorzej.

Dla pacjenta techniczne przyczyny mają jednak drugorzędne znaczenie. Gdy chce zadzwonić do domu albo wysłać wiadomość bliskim, interesuje go przede wszystkim jedno – czy telefon zadziała.

Nowe budynki dostaną własną sieć. Stara część wciąż czeka

W nowych obiektach szpital wybrał już kierunek. Pacjenci mają korzystać z wydzielonej sieci bezprzewodowej niezależnie od jakości sygnału swojego operatora.

Reklama

W istniejącej części kompleksu przy ul. Wienieckiej 49 sprawa jest mniej oczywista. Wiemy jednak więcej niż wcześniej: szpital deklaruje współpracę z operatorami, dopuszcza udostępnienie terenu i czeka na instalatora, który oceni jedno z rozważanych rozwiązań.

Teraz kluczowe będzie to, co wydarzy się po tej wizycie.

Bo wyjaśnić, dlaczego zasięg jest słaby, można szybko. Znacznie ważniejsze jest sprawdzić, czy da się go poprawić. Pacjenci nie potrzebują dobrego zasięgu w bliżej nieokreślonej przyszłości. Potrzebują go właśnie wtedy, gdy leżą w szpitalu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/08/2026 06:58
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości