Na plakacie w mediach społecznościowych pojawiły się poważne zarzuty wobec Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku oraz wezwanie do odwołania dyrektora. Jednak szpital nie potwierdza oficjalnej informacji o proteście i nie zna formalnego organizatora. Placówka zapewnia o ciągłości i bezpieczeństwie opieki nad pacjentami.
W mediach społecznościowych pojawił się plakat zapowiadający protest przed Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym we Włocławku. Materiał został również przesłany do naszej redakcji. Padają w nim mocne zarzuty oraz żądanie odwołania dyrektora placówki. Szpital odpowiada jednak, że nie otrzymał dotąd żadnej oficjalnej informacji o proteście i nie wiadomo, kto miałby być jego formalnym organizatorem.
Według informacji umieszczonych na plakacie protest miałby odbyć się 2 września 2026 roku o godz. 13:30, przed biurowcem szpitala we Włocławku. Materiał opatrzono hasłem „Pakiet protestacyjny pracowników szpitala we Włocławku”.
Na plakacie wymieniono kilka powodów planowanej akcji. Jego autorzy piszą m.in. o chaosie, braku szacunku i komunikacji, ignorowaniu pracowników i pacjentów oraz blokowaniu podwyżek. Są to zarzuty zawarte w przesłanym materiale, a nie ustalenia naszej redakcji.
Najmocniejszy postulat dotyczy władz placówki. Na plakacie znalazło się żądanie odwołania dyrektora oraz deklaracja poparcia dla dr. Wojtaczki.
W materiale nie podano jednak, kto formalnie organizuje zapowiadany protest. O sprawę zapytaliśmy więc Wojewódzki Szpital Specjalistyczny we Włocławku.
W odpowiedzi przesłanej naszej redakcji placówka wskazuje, że na ten moment mowa wyłącznie o plakacie, który pojawił się w mediach społecznościowych. Oficjalna informacja dotycząca protestu dotąd do szpitala nie wpłynęła.
– Do szpitala nie wpłynęła dotychczas żadna oficjalna informacja dotycząca protestu. Na ten moment mówimy więc wyłącznie o plakacie, który pojawił się w mediach społecznościowych. Nie wynika z niego chociażby, kto miałby być formalnym organizatorem – przekazał szpital w odpowiedzi dla naszej redakcji.
Placówka odniosła się również do sposobu prowadzenia rozmów o sprawach pracowników i funkcjonowaniu szpitala.
– Uważamy, że sprawy dotyczące pracowników i funkcjonowania szpitala najlepiej omawiać bezpośrednio – przy stole, w oparciu o konkretne kwestie i fakty. Prowadzenie dialogu za pośrednictwem mediów nie jest najlepszą drogą do wypracowania rozwiązań – czytamy w odpowiedzi.
Przy zapowiedzi protestu pojawia się również kwestia funkcjonowania placówki. Szpital w przesłanym stanowisku podkreśla, że obecnie koncentruje się przede wszystkim na pacjentach.
– Na dziś szpital koncentruje się przede wszystkim na zapewnieniu pacjentom ciągłości i bezpieczeństwa udzielanych świadczeń – przekazała placówka.
Na ten moment protest przed szpitalem we Włocławku pozostaje zapowiedzią wynikającą z treści plakatu. Plakat wskazuje datę, godzinę i postulaty, ale nie podaje formalnego organizatora. Szpital przekazuje natomiast, że nie otrzymał dotąd oficjalnej informacji dotyczącej protestu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze