Reklama

487 godzin i 151 tysięcy miesięcznie w szpitalu we Włocławku. Sprawa trafiła do PIP i Minister Zdrowia

516 godzin pracy jednego lekarza w miesiącu i 167 211 zł najwyższego miesięcznego wynagrodzenia – takie dane przekazał senatorowi Stanisławowi Pawlakowi Wojewódzki Szpital Specjalistyczny we Włocławku. Najnowsze liczby z 2026 roku to do 487 godzin i 151 732 zł miesięcznie. Pawlak nie poprzestał na korespondencji ze szpitalem – skierował sprawę do Głównego Inspektora Pracy, a osobne pismo wysłał do minister zdrowia.

487 godzin w jednym miesiącu – taki najwyższy wynik pokazują najnowsze dane Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku za 2026 rok. Rekord całego zestawienia jest jeszcze wyższy: 516 godzin. Są też wynagrodzenia. W 2026 roku najwyższa miesięczna kwota wskazana przez szpital wyniosła 151 732 zł, a rekord z lat 2023–2026 to 167 211 zł. Senator Stanisław Pawlak po otrzymaniu danych nie poprzestał na pytaniach do dyrekcji. Napisał do Głównego Inspektora Pracy, a osobną interwencję skierował do minister zdrowia.

Najpierw były pytania. Potem przyszła odpowiedź z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku. Cztery strony, tabele, stawki, liczba lekarzy i zestawienie godzin.

Reklama

I właśnie w tabelach robi się najciekawiej.

Szpital odpowiedział senatorowi Stanisławowi Pawlakowi na jego pismo z 13 lipca. Dokument placówki datowany jest na 24 lipca 2026 roku. Dyrekcja przekazała dane obejmujące okres od 1 stycznia 2023 roku.

Kilka dni później sprawa wyszła już poza Włocławek.

Najnowsze dane: 487 godzin w kwietniu. Ale rekord przekroczył 500

Zacznijmy od tego, co najświeższe.

W tabeli dotyczącej 2026 roku szpital wskazał maksymalną liczbę godzin przepracowanych przez jednego lekarza w kolejnych miesiącach: 427 w styczniu, 351 w lutym, 471 w marcu, 487 w kwietniu, 469 w maju i 447 w czerwcu.

Reklama

487 godzin – to najwyższa wartość w dostępnych danych za 2026 rok.

Ale gdy przejrzeć całe zestawienie od 2023 roku, pojawia się liczba jeszcze większa.

516 godzin.

Taki wynik szpital podał za marzec 2023 roku. To najwyższa miesięczna wartość w całej tabeli obejmującej lata 2023–2026.

I nie był to jedyny przypadek, kiedy licznik doszedł w okolice 500. W październiku 2023 roku szpital wykazał 501 godzin, a w październiku 2024 roku – 500 godzin. W 2025 roku najwyższe wartości wyniosły po 491 godzin w maju i październiku.

Reklama

Te liczby znalazły później ciąg dalszy w piśmie senatora do Państwowej Inspekcji Pracy.

„Ponad 17 godzin na dobę”. Pawlak nie zostawia tych liczb w szufladzie

7 sierpnia 2026 roku senator Stanisław Pawlak wystąpił do Janusza Krasonia, Głównego Inspektora Pracy. Już na początku pisma określił swoje wystąpienie jako „pilną interwencję senatorską”.

Chodzi o kontrolę czasu pracy lekarzy wykonujących świadczenia na kontraktach, umowach zlecenia oraz za pośrednictwem spółek lekarskich.

Pawlak pisze, że od miesięcy otrzymuje sygnały od mieszkańców, pacjentów i pracowników ochrony zdrowia.

Reklama

Do mojego biura senatorskiego od wielu miesięcy napływają liczne sygnały od mieszkańców, pacjentów i pracowników ochrony zdrowia” – napisał Stanisław Pawlak, senator RP.

Dalej odnosi się już bezpośrednio do informacji uzyskanych od włocławskiego szpitala.

Otrzymane informacje potwierdzają, że niektórzy lekarze świadczą pracę praktycznie każdego dnia miesiąca, wykonując obowiązki nawet przez ponad 17 godzin na dobę” – napisał Stanisław Pawlak, senator RP.

I właśnie w tym miejscu lokalna wymiana korespondencji zmienia się w sprawę skierowaną do centralnej instytucji.

Reklama

Kto właściwie liczy lekarzowi wszystkie godziny? Pawlak chce odpowiedzi od PIP

Senator stawia Głównemu Inspektorowi Pracy sześć konkretnych pytań. Jedno z nich dotyka sedna całej sprawy.

Powstaje zasadnicze pytanie: kto w Polsce rzeczywiście kontroluje czas pracy lekarzy zatrudnionych poza stosunkiem pracy?” – pyta Stanisław Pawlak, senator RP.

Pawlak opisuje sytuację lekarza, który jednego dnia może świadczyć usługi w kilku podmiotach leczniczych i na podstawie różnych umów.

Pyta więc PIP, kto odpowiada za kontrolę rzeczywistego czasu pracy takich osób oraz czy inspekcja ma narzędzia pozwalające ustalić łączną liczbę godzin przepracowanych w różnych placówkach.

Reklama

To nie wszystko.

Senator chce wiedzieć, ile kontroli dotyczących czasu pracy lekarzy przeprowadzono w Polsce w ciągu ostatnich pięciu lat i jakie były ich wyniki. Pyta też, czy podczas takich kontroli stwierdzano przypadki pracy w wymiarze mogącym zagrażać bezpieczeństwu pacjentów.

Pada również pytanie o kompleksowe kontrole w szpitalach dotyczące lekarzy pracujących na kontraktach i umowach cywilnoprawnych.

Pawlak formułuje swoją ocenę ostro:

Nie można zaakceptować sytuacji, w której forma zatrudnienia staje się sposobem na obchodzenie ograniczeń dotyczących czasu pracy” – napisał Stanisław Pawlak, senator RP.

Reklama

A chwilę później dodaje:

Lekarz przemęczony wielogodzinną pracą może popełnić błąd, którego skutki będą nieodwracalne” – stwierdził Stanisław Pawlak, senator RP.

151 732 zł w 2026 roku. Rekord całego zestawienia to 167 211 zł miesięcznie

Godziny to tylko jedna część odpowiedzi szpitala we Włocławku. Druga dotyczy pieniędzy.

I tutaj również trzeba rozdzielić najnowszą kwotę od rekordu z całego okresu, bo pochodzą z różnych lat.

W danych za 2026 rok najwyższe miesięczne wynagrodzenie wyniosło 151 732 zł. Szpital wskazał przy tej kwocie kontrakt oraz specjalistę radiologa.

Natomiast najwyższe miesięczne wynagrodzenie w całym zestawieniu z lat 2023–2026 wyniosło 167 211 zł. Ta kwota pochodzi z 2024 roku i również dotyczy specjalisty radiologa pracującego na kontrakcie.

Reklama

W 2025 roku było to 152 190 zł, także w przypadku specjalisty radiologa. W 2023 roku najwyższa miesięczna kwota wyniosła 123 155 zł i dotyczyła specjalisty kardiologa.

To są maksymalne miesięczne wynagrodzenia wskazane przez szpital, a nie średnie zarobki lekarzy we włocławskiej placówce.

400 zł za godzinę na kontrakcie. Na etacie zupełnie inne liczby

Odpowiedź szpitala pokazuje też, jak różnią się formy zatrudnienia.

W 2026 roku stawki lekarzy na kontraktach mieściły się według przekazanych danych między 100 a 400 zł za godzinę. Identyczny przedział obowiązywał w 2025 roku.

Reklama

W przypadku lekarzy zatrudnionych na umowę o pracę szpital podał za 2026 rok wynagrodzenie zasadnicze od 9736,25 zł do 28 125 zł.

Różnica jest duża, ale skala samego zatrudnienia również wygląda zupełnie inaczej.

Według stanu na 24 lipca 2026 roku na kontraktach świadczenia wykonywało 247 lekarzy. Na umowie o pracę było ich 12, przy czym szpital zaznacza, że ta druga liczba nie obejmuje rezydentów i lekarzy odbywających staż podyplomowy.

Kontrakty nie są więc we włocławskim szpitalu marginesem. To jeden z filarów obsady lekarskiej.

Reklama

Ponad 43 mln zł na kontrakty już w 2026 roku

W odpowiedzi dla senatora znalazły się również całkowite wydatki.

W 2023 roku na kontrakty lekarskie szpital wykazał 61,1 mln zł, a w 2024 roku już 73,9 mln zł.

W 2025 roku było to 84,09 mln zł.

Najnowsza wartość za 2026 rok wynosi 43 127 374,97 zł według stanu na 21 lipca. To istotne zastrzeżenie – nie jest to kwota za cały rok.

Szpital w swojej odpowiedzi nie unika danych. Przekazuje senatorowi konkretne zestawienia i deklaruje współpracę.

Ufam, że rzetelna i obiektywna analiza danych nie tylko rozwieje pojawiające się w przestrzeni publicznej wątpliwości” – czytamy w odpowiedzi podpisanej przez Dariusza Szczepańskiego, dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku.

Pawlak chce kontroli nie tylko we Włocławku. Pisze o działaniach w całej Polsce

Interwencja skierowana do Głównego Inspektora Pracy nie kończy się na pytaniach o przepisy.

Senator chce potraktowania sprawy jako pilnej.

Wnoszę o potraktowanie sprawy jako pilnej oraz o rozważenie podjęcia ogólnopolskich działań kontrolnych w podmiotach leczniczych” – napisał Stanisław Pawlak, senator RP.

Kontrole miałyby dotyczyć placówek, w których lekarze wykonują świadczenia na podstawie kontraktów, umów cywilnoprawnych i za pośrednictwem spółek.

Pawlak oczekuje również odpowiedzi, czy obecny system nadzoru rzeczywiście pozwala kontrolować sytuację, gdy jeden lekarz pracuje w kilku miejscach.

W jego piśmie pada bardzo mocne zdanie:

Obywatele mają prawo wiedzieć, czy państwo skutecznie kontroluje przestrzeganie przepisów w ochronie zdrowia” – napisał Stanisław Pawlak, senator RP.

PIP to nie wszystko. Drugie pismo Pawlak wysyła do minister zdrowia

Tego samego dnia, 7 sierpnia, senator wysłał kolejne pismo. Adresatem była Jolanta Sobierańska-Grenda, minister zdrowia.

Tym razem temat jest szerszy niż godziny lekarzy.

Pawlak pyta o rady społeczne działające przy publicznych szpitalach i o to, czy ich kompetencje nie są dziś zbyt ograniczone.

W praktyce oznacza to, że organy te mają bardzo ograniczony wpływ na ocenę sposobu zarządzania szpitalem, gospodarowanie środkami publicznymi, realizację planów finansowych” – napisał Stanisław Pawlak, senator RP.

Senator pyta ministerstwo m.in. o możliwość przyznania radom społecznym większych narzędzi do oceny dyrektorów szpitali, polityki kadrowej, realizacji planów finansowych oraz sposobu gospodarowania publicznymi pieniędzmi.

Audyt szpitala na wniosek rady społecznej? Takie pytanie trafia do ministerstwa

Jedna z propozycji Pawlaka idzie jeszcze dalej.

Senator pyta Ministerstwo Zdrowia, czy rady społeczne powinny otrzymać prawo inicjowania lub wnioskowania o audyt, kontrolę albo niezależną analizę działalności szpitala, gdy pojawiają się uzasadnione wątpliwości dotyczące finansów lub gospodarowania środkami publicznymi.

Pyta również, czy rady powinny opiniować decyzje dotyczące wieloletnich zobowiązań, kontraktów o znacznej wartości oraz zmian organizacyjnych wpływających na kondycję ekonomiczną placówki.

I wreszcie – czy rada społeczna powinna co roku oceniać pracę dyrektora szpitala.

Pawlak podsumowuje swój kierunek jasno:

W mojej ocenie wzmocnienie pozycji rad społecznych mogłoby przyczynić się do zwiększenia przejrzystości funkcjonowania szpitali” – napisał Stanisław Pawlak, senator RP.

Włocławek pokazał liczby. Teraz Pawlak chce odpowiedzi z Warszawy

W tej historii łatwo pogubić się między godzinami, kontraktami i kolejnymi pismami. Chronologia jest jednak prosta.

Najpierw senator pyta Wojewódzki Szpital Specjalistyczny we Włocławku o lekarzy, ich czas pracy i wynagrodzenia. 24 lipca szpital odpowiada i przekazuje szczegółowe dane.

W tabelach pojawia się 487 godzin jako najwyższa wartość w dostępnych danych za 2026 rok i 516 godzin jako rekord całego zestawienia od 2023 roku.

Przy wynagrodzeniach najnowsza maksymalna miesięczna kwota to 151 732 zł w 2026 roku, natomiast rekord całego okresu wynosi 167 211 zł i pochodzi z 2024 roku.

Potem, 7 sierpnia, Pawlak wykonuje dwa kolejne ruchy. Do Głównego Inspektora Pracy kieruje pilną interwencję dotyczącą kontroli czasu pracy lekarzy. Do minister zdrowia wysyła pismo dotyczące zwiększenia kompetencji rad społecznych przy publicznych szpitalach.

Szpital podał liczby. Senator wyniósł sprawę na szczebel centralny. Teraz pytania o lekarskie kontrakty, setki godzin pracy i kontrolę publicznych placówek leżą już na biurkach PIP i Ministerstwa Zdrowia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/08/2026 19:02
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości