Jedni już zamykają okna na noc, inni mówią, że na ogrzewanie jeszcze zdecydowanie za wcześnie. Chłodniejsze dni we Włocławku sprawiły, że temat ciepłych kaloryferów znowu wraca do rozmów mieszkańców. Zapytaliśmy MPEC Włocławek, jak wygląda sytuacja po stronie miejskiej sieci. Spółka deklaruje gotowość do realizacji dyspozycji odbiorców. A Wy? Już włączylibyście ogrzewanie, czy jeszcze spokojnie można poczekać?
Chłodniejsze dni sprawiają, że we Włocławku wraca temat kaloryferów. Kiedy ruszy ogrzewanie i czy MPEC jest już gotowy na rozpoczęcie dostaw ciepła? Z tymi pytaniami zwróciliśmy się bezpośrednio do miejskiej spółki.
Nie ma jednak jednej daty, od której nagle zacznie grzać całe miasto. MPEC Włocławek zapewnia, że pozostaje w gotowości, natomiast uruchomienie ogrzewania w konkretnym obiekcie następuje na wniosek odbiorcy posiadającego umowę ze spółką.
Wrzesień powoli pokazuje swoją chłodniejszą stronę. Nic więc dziwnego, że wraz ze spadkiem temperatur mieszkańcy zaczynają interesować się tym, kiedy kaloryfery zrobią się ciepłe.
Zapytaliśmy Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej we Włocławku, czy znany jest termin rozpoczęcia dostaw ciepła i od czego zależy ich uruchomienie.
– Uruchomienie dostaw ciepła na potrzeby centralnego ogrzewania następuje na wniosek odbiorcy ciepła posiadającego zawartą umowę sprzedaży ciepła z Miejskim Przedsiębiorstwem Energetyki Cieplnej Sp. z o.o. we Włocławku – przekazała Aleksandra Reut z Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej Sp. z o.o. we Włocławku.
W praktyce termin może więc wyglądać różnie w poszczególnych budynkach. Decyzja dotycząca konkretnego obiektu pozostaje po stronie jego odbiorcy lub zarządcy.
Dopytaliśmy również MPEC o zgłoszenia dotyczące rozpoczęcia ogrzewania. Spółka nie podaje informacji dotyczących indywidualnych zgłoszeń poszczególnych odbiorców.
Potwierdza natomiast wcześniejsze stanowisko.
„Decyzja o terminie uruchomienia ogrzewania w danym obiekcie należy zatem do jego odbiorcy/zarządcy” – poinformował MPEC.
Jednocześnie spółka przekazała, że pozostaje w gotowości do realizacji takich dyspozycji zgodnie z obowiązującymi zasadami.
Nie będzie więc jednego miejskiego „startu ogrzewania”. W jednych budynkach ciepło może pojawić się wcześniej, w innych później – zależnie od decyzji odbiorcy lub zarządcy.
A jak wygląda sytuacja w Waszym bloku? Kaloryfery już grzeją, czy na razie pozostają zimne?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze