We Włocławku rewitalizowane kamienice zyskują unikatowy wygląd dzięki tradycyjnym fajansowym tabliczkom oraz niebieskim, kobaltowym latarenkom. Ta lokalna inicjatywa, zapoczątkowana przez prezydenta Krzysztofa Kukuckiego, ma na celu podkreślenie unikalnego charakteru miasta i jego historii. Przykład takiej realizacji można już zobaczyć na ulicy Maślanej 4/6.
We Włocławku nawet numer na kamienicy ma przypominać, w jakim mieście jesteśmy. Fajansowe tabliczki adresowe i kobaltowe latarenki pojawiają się na remontowanych budynkach w obszarze rewitalizacji. Jedną z takich realizacji można już zobaczyć przy Maślanej 4/6.
Pomysł jest prosty, ale mocno osadzony w lokalnej tradycji. Charakterystyczny kobalt oraz wzory nawiązujące do włocławskiego fajansu mają wyróżniać odnawiane miejskie kamienice. I, jak zapowiada prezydent, takich detali będzie więcej.
O kulisach pomysłu opowiedział w mediach społecznościowych Krzysztof Kukucki, prezydent Włocławka. Kilka miesięcy wcześniej zobaczył materiał pana Radka z Lampaloft. Dotyczył latarenki adresowej z kamienicy przy ul. 3 Maja 14.
W tym czasie miasto przygotowywało już tabliczki adresowe na remontowane kamienice. Miały nawiązywać do jednej z najbardziej rozpoznawalnych włocławskich tradycji – fajansu.
Prezydent uznał, że można zrobić kolejny krok.
— Skoro mamy fajansowe tabliczki, to może warto pójść krok dalej i dodać do nich kobaltowe latarenki adresowe? — napisał Krzysztof Kukucki, prezydent Włocławka.
Miasto skontaktowało się z autorem pomysłu. Efekty tej współpracy są już widoczne na ulicach.
Pierwsza kobaltowa latarenka pojawiła się przy Brzeskiej 15. Następna została zamontowana na kamienicy przy Maślanej 4/6.
I na dwóch adresach nie ma się skończyć.
Plan przedstawiony przez prezydenta obejmuje kolejne miejskie budynki poddawane remontom w obszarze rewitalizacji.
— Chciałbym, żeby docelowo każda miejska kamienica po remoncie w obszarze rewitalizowanym miała swój charakterystyczny zestaw: fajansową tabliczkę adresową i kobaltową latarenkę — napisał Krzysztof Kukucki.
To niewielkie elementy w porównaniu z przebudową całych kamienic i ulic. Są jednak widoczne z poziomu chodnika i mają łączyć poszczególne inwestycje jednym, lokalnym motywem.
W tę koncepcję wpisują się również fajansowe dekoracje rond oraz miejskie neony. Teraz do takich charakterystycznych elementów dołączają tabliczki adresowe i latarenki.
— Chcę, żeby Włocławek miał swój własny, rozpoznawalny styl. Żeby po kilku latach można było spojrzeć na konkretną ulicę i powiedzieć: to jest Włocławek — podkreślił prezydent.
Latarenka przy Maślanej 4/6 pojawia się na budynku, który sam jest częścią większych zmian zachodzących w centrum miasta. 25 maja 2026 roku Krzysztof Kukucki prezentował tam postępy rewitalizacji kamienicy.
Stan części zabudowy przed rozpoczęciem prac był bardzo zły.
— Jedna z oficyn groziła katastrofą budowlaną — mówił wtedy Krzysztof Kukucki.
Miasto zwracało uwagę nie tylko na zakres robót, ale również na zachowanie historycznych szczegółów. Odtworzono m.in. pierwotną kolorystykę stolarki. W kamienicy przygotowano 22 mieszkania, w tym dwa dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, oraz trzy lokale użytkowe.
W maju prezydent mówił szerzej również o zmianach w Śródmieściu i trwających pracach przy ulicy 3 Maja. Dziś do tej układanki dochodzi kolejny, znacznie mniejszy element – kobaltowa latarenka na Maślanej.
Od majowej prezentacji kamienicy minęły cztery miesiące. 24 września 2026 roku Maślana 4/6 może być pokazywana nie tylko jako przykład dużej miejskiej inwestycji, ale także miejsca, gdzie pojawia się nowy pomysł na estetykę włocławskiego Śródmieścia.
Kobaltowa latarenka sama nie zmieni centrum. Fajansowa tabliczka nie zastąpi remontu budynku. Takie elementy mogą jednak sprawić, że odnawiane kamienice nie będą wyglądały jak realizacje, które równie dobrze mogłyby znaleźć się w dowolnym innym mieście.
— To również detale, które budują tożsamość miejsca — napisał Krzysztof Kukucki.
Prezydent zapowiada kolejne realizacje. Jeśli ten kierunek zostanie utrzymany, fajansowe tabliczki i kobaltowe latarenki mają stać się stałym elementem odnawianych miejskich kamienic.
Bo czasem o tym, że jesteśmy właśnie we Włocławku, może powiedzieć nawet numer domu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze