Reklama

Deon Edwin wzmacnia Anwil Włocławek. Klub reaguje na kontuzje przed startem ligi

Anwil Włocławek podpisał kontrakt z doświadczonym combo guardem Deonem Edwinem. Amerykański zawodnik ma wzmocnić obwód drużyny po problemach kadrowych spowodowanych kontuzjami. Edwin pojawi się w klubie jeszcze w tym tygodniu, jednak na jego debiut trzeba będzie poczekać.

Anwil Włocławek wzmacnia obwód jeszcze przed rozpoczęciem sezonu ligowego. Do zespołu dołącza Deon Edwin, doświadczony combo guard, który ostatnio występował na Węgrzech. Transfer jest reakcją klubu na problemy zdrowotne w drużynie. Amerykanin podpisał umowę do końca sezonu 2026/27, ale kontrakt zawiera ważny zapis.

Deon Edwin ma pojawić się we Włocławku jeszcze w tym tygodniu. Kibice nie zobaczą go jednak w najbliższym spotkaniu. Nowy zawodnik nie wystąpi w czwartkowym meczu ENBL przeciwko Donarowi.

Reklama

Kontuzje przyspieszyły ruch Anwilu

Włocławianie zdecydowali się poszerzyć rotację na obwodzie jeszcze przed rozpoczęciem ligowych zmagań. Powód jest konkretny – urazy, które ograniczyły możliwości zespołu już podczas sparingów.

Mierzymy się z kilkoma kontuzjami w naszej drużynie, więc szukaliśmy gracza, który szybko będzie w stanie wzmocnić zespół – mówi Leo De Rycke, dyrektor sportowy Anwilu Włocławek.

Jak podkreśla De Rycke, Edwin ma wnieść do zespołu europejskie doświadczenie i wszechstronność.

– Deon wnosi cenne doświadczenie z europejskich parkietów, wszechstronność i mentalność, która pomoże nam w pierwszych miesiącach sezonu. Cieszymy się, że do nas dołącza i nie możemy się doczekać, aż zobaczymy go w naszej koszulce – dodaje Leo De Rycke.

Reklama

O problemach kadrowych otwarcie mówi również trener włocławian.

– Niestety drużyna mierzy się problemami kontuzji, brakuje nam 2 i więcej graczy, co było problemem również w sparingach. Deon z pewnością pomoże i wzmocni drużynę na obwodzie. To bardzo wszechstronny zawodnik, który zagra na pozycji 1 i 2 – mówi Vedran Bosnić, trener Anwilu Włocławek.

Deon Edwin ma za sobą lata gry w Europie

Nowy koszykarz Anwilu urodził się 9 października 1992 roku w St. Thomas na Amerykańskich Wyspach Dziewiczych. Ma 192 cm wzrostu i może występować jako rozgrywający oraz rzucający obrońca.

Reklama

Zanim trafił do zawodowej koszykówki, grał w Stanach Zjednoczonych. Reprezentował między innymi Kent State. W sezonie 2016/17 notował tam średnio 13 punktów i 5 zbiórek, będąc jednym z liderów Golden Flashes.

Kent State wygrało wówczas swoją konferencję i awansowało do turnieju NCAA. Edwin zagrał w nim przeciwko UCLA, którego liderem był Lonzo Ball, późniejszy drugi numer draftu NBA.

Po zakończeniu kariery akademickiej Edwin przeniósł się do Europy. Grał w Finlandii, Ukrainie, Macedonii Północnej i na Węgrzech. W jego CV znajdują się m.in. KTP Basket, Khimik, BC Kijów, Prometey, Rabotnicki, MZT Skopje, DEAC oraz Atomeromu.

Reklama

Nie brakowało przy tym sukcesów. Edwin dwukrotnie został mistrzem Ukrainy – w 2019 i 2021 roku. W 2019 roku wybrano go także MVP ligi ukraińskiej. W 2025 roku zdobył mistrzostwo Macedonii Północnej i został MVP tamtejszych rozgrywek.

W ostatnim sezonie był jednym z liderów Atomeromu

Latem 2025 roku Edwin po raz drugi trafił do Atomeromu z Paksu. Rozegrał dla węgierskiego zespołu 34 spotkania, spędzając na parkiecie średnio 26,8 minuty.

Jego liczby były solidne: 13,7 punktu, 5 zbiórek, 5,3 asysty i 1,2 przechwytu na mecz. Potrafił również wypełnić arkusz statystyczny niemal od góry do dołu.

Reklama

6 marca w spotkaniu z KTE Duna zanotował triple-double – 13 punktów, 13 zbiórek i 13 asyst. Powtórzył ten wyczyn na otwarcie serii o brązowy medal. Przeciwko Kaposvari zdobył 16 punktów, a do tego miał po 11 zbiórek i asyst.

Co ciekawe, drogi nowego zawodnika Anwilu i Vedrana Bosnicia przecięły się jeszcze na Węgrzech. Atomeromu rywalizowało w półfinale play-off z zespołem z Szolnoku prowadzonym właśnie przez obecnego szkoleniowca włocławian.

Może rozgrywać, ale potrafi też zdobywać punkty

Deon Edwin jest typem combo guarda, co daje trenerowi Bosniciowi możliwość korzystania z niego na obu pozycjach obwodowych. W poprzednich latach Amerykanin udowadniał, że może odpowiadać zarówno za kreowanie gry, jak i kończenie akcji.

Reklama

W sezonie 2018/19 był trzecim asystującym ligi ukraińskiej ze średnią 4,9 asysty. Ten sam wynik w klasyfikacji osiągnął na Węgrzech w sezonie 2022/23, kiedy notował już 6,4 asysty na spotkanie.

Edwin potrafi też atakować obręcz. W ostatnim sezonie na Węgrzech jego skuteczność z bliskiego dystansu wynosiła niemal 60 procent. Z dystansu korzystał nieco rzadziej. Przez większość kariery trafiał około 32–35 procent rzutów za trzy, a w ostatnich rozgrywkach przekroczył 36 procent.

Atutem 33-latka ma być również gra po drugiej stronie parkietu. W Europie zazwyczaj notował ponad jeden przechwyt na spotkanie. Jeszcze podczas gry dla Kent State został wybrany do defensywnej piątki konferencji Mid-American za sezon 2016/17.

Reklama

Edwin zna smak gry w reprezentacji

Nowy zawodnik Anwilu reprezentuje także Wyspy Dziewicze. W kadrze występował już jako junior, a w 2017 roku zagrał podczas AmeriCup. Reprezentacja Wysp Dziewiczych zajęła wtedy czwarte miejsce.

W tamtej drużynie występował również dobrze znany polskim kibicom Walter Hodge. Edwin na różnych etapach klubowej kariery dzielił natomiast szatnię z zawodnikami mającymi doświadczenie w polskiej lidze, m.in. Trevonem Bluiettem, Elijahem Hawkinsem, Delano Spencerem i Markiem Klassenem.

Sam koszykarz nie ukrywa emocji związanych z przeprowadzką do Włocławka.

Reklama

– Cześć Włocławku i fani Anwilu! Jestem bardzo podekscytowany, że dołączam do drużyny i tej niesamowitej społeczności. Nie mogę się doczekać, aż poznam moich kolegów z drużyny, trenerów i przede wszystkim Was – kibiców! – mówi Deon Edwin, zawodnik Anwilu Włocławek.

Jestem gotowy, aby wnieść na parkiet moją energię, pasję i wolę rywalizacji, stworzyć niezapomniane chwile i dzielić się tym wszystkim z Wami. Jestem gotowy, do zobaczenia na meczu! – dodaje Edwin.

Kontrakt do końca sezonu, ale Anwil zabezpieczył sobie opcję

Deon Edwin podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2026/27. W umowie znalazła się jednak opcja pozwalająca Anwilowi rozwiązać kontrakt do 30 grudnia 2026 roku.

Reklama

Nowy obwodowy przyjedzie do Włocławka jeszcze w tym tygodniu. Na jego debiut trzeba będzie jednak poczekać – czwartkowe starcie ENBL z Donarem obejrzy jeszcze poza parkietem.

Anwil reaguje na problemy kadrowe przed startem ligi, a Edwin dostaje szansę, by szybko znaleźć dla siebie ważne miejsce w rotacji włocławian.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło: KK Anwil Włocławek / Opracowanie własne Aktualizacja: 24/09/2026 12:32
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości