Na przystanku autobusowym przy ul. Chopina we Włocławku doszło do tragicznego zdarzenia. W poniedziałek, 27 stycznia 2026 roku, po godzinie 12:20 służby ratunkowe prowadziły intensywną akcję reanimacyjną mężczyzny. Niestety, mimo długotrwałych działań, jego życia nie udało się uratować.
Do zdarzenia doszło na przystanku zlokalizowanym przy ul. Chopina 1/3, w rejonie dawnego stadionu. Na miejsce jako pierwsi dotarli ratownicy medyczni, których wsparli strażacy. Akcja była prowadzona w przestrzeni publicznej, na oczach przypadkowych świadków.
Ratownicy medyczni oraz strażacy prowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową mężczyzny w wieku powyżej 60 lat. Jak wynika ze wstępnych informacji, doszło u niego do nagłego zatrzymania krążenia.
– Zostaliśmy powiadomieni przez Państwową Straż Pożarną o zgonie mężczyzny na przystanku przy ul. Chopina. Czynności w tej sprawie są w toku – poinformowała asp. Renata Wróblewska-Czaplicka z Komendy Miejskiej Policji we Włocławku.
Szczegóły działań potwierdzają również strażacy.
– Doszło do zatrzymania krążenia. Na miejscu działała jednostka JRG 1 PSP Włocławek. Ratownicy prowadzili czynności ratunkowe wobec 64-letniego mężczyzny. Niestety, nie udało się go uratować – przekazał Mariusz Bladoszewski, oficer prasowy PSP we Włocławku.
Na czas prowadzonych działań okolica przystanku była częściowo wyłączona z ruchu. Policja zabezpieczała miejsce zdarzenia i prowadzi czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności tragedii.
Tragiczne zdarzenie na przystanku przy ul. Chopina zakończyło się śmiercią 64-letniego mężczyzny. Mimo szybkiej reakcji służb i długiej reanimacji, jego życia nie udało się uratować.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze