Reklama

Dramatyczna akcja ratunkowa w regionie. Służby walczyły o życie kobiety

Dziś, w poniedziałek 2 marca, spokojny poranek w powiecie radziejowskim przerwały sygnały karetek i wozów strażackich. W Czołówku doszło do nagłego zatrzymania krążenia w jednym z domów jednorodzinnych. Mimo natychmiastowej reakcji służb finał tej akcji okazał się tragiczny.

Poranek w Czołówku zaczął się od sygnałów karetek i straży pożarnej. W jednym z domów jednorodzinnych doszło do nagłego zatrzymania krążenia u 70-letniej kobiety. Mimo natychmiastowej pomocy życia nie udało się uratować.

Zgłoszenie wpłynęło o godz. 9:12 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Radziejowie. Na miejsce skierowano dwa zastępy z JRG Radziejów oraz druhów z Miejskiej Ochotniczej Straży Pożarnej w Radziejowie. Dojechał także Zespół Ratownictwa Medycznego.

Gdy służby weszły do budynku, ratownicy medyczni prowadzili już resuscytację krążeniowo-oddechową. Kobieta leżała na podłodze w jednym z pomieszczeń. W drugim przebywał jej 71-letni mąż – schorowany, po przebytych zawałach, pod opieką członka rodziny i monitorowany przez ZRM.

Reklama

Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i włączyli się w działania. Wykonywali uciski klatki piersiowej, prowadzili wentylację przy użyciu worka samorozprężalnego. Równolegle wspierali rodzinę, która była na miejscu.

Akcja trwała kilkadziesiąt minut. Niestety, mimo intensywnej walki o życie, ratownicy medyczni stwierdzili zgon 70-latki.

W działaniach brały udział: GBA 2,5/16/2,5 Volvo FL i GCBA 5/32/2,8 Scania z JRG Radziejów oraz GBA 3/16/2,5 Iveco Eurocargo z Miejskiej OSP Radziejów (6 ratowników). Na miejscu pracował jeden zespół ratownictwa medycznego.

Reklama

Nagłe zatrzymanie krążenia to stan, który może dotknąć każdego – w domu, na ulicy, w sklepie. Liczą się pierwsze minuty. Świadkowie zdarzenia powinni natychmiast zadzwonić pod numer 112 i rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową.

Uciskaj klatkę piersiową mocno i szybko, na środku mostka. Nie przerywaj do czasu przyjazdu służb albo odzyskania oznak życia. Proste? W teorii tak. W praktyce to często walka z czasem i stresem.

Dzisiejsza tragedia z Czołówka pokazuje jedno – każda minuta ma znaczenie.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości