Interpelacja w sprawie nowych witaczy dla Włocławka trafiła do prezydenta miasta. Radny Szymon Szewczyk proponuje, by oznakowanie przy wjazdach nawiązywało do włocławskiego fajansu i zastąpiło obecne tablice. Do pisma dołączono także wizualizacje pokazujące, jak miałyby wyglądać nowe konstrukcje.
Pierwszy widok po wjeździe do miasta często zostaje w pamięci na długo. We Włocławku może się to wkrótce zmienić.
Radny Szymon Szewczyk złożył interpelację, w której proponuje całkowicie nowe oznakowanie wjazdów do miasta. Nie chodzi o kolejną zwykłą tablicę przy drodze. Pomysł jest znacznie bardziej widowiskowy – znaki miałyby nawiązywać do włocławskiego fajansu.
Interpelacja trafiła do prezydenta miasta 31 marca. Dokument złożył radny Szymon Szewczyk. Teraz ratusz musi przygotować odpowiedź i zdecydować, czy pomysł przejdzie do realizacji.
W interpelacji radny wskazuje, że obecne oznakowanie przy wjazdach do Włocławka jest zużyte. Według Szymona Szewczyka część tablic jest wyblakła, mało estetyczna i słabo widoczna.
Autor dokumentu zwraca też uwagę, że przy wjazdach do miasta brakuje jednolitego stylu oraz elementu, który kojarzyłby się bezpośrednio z Włocławkiem.
W uzasadnieniu interpelacji radny wskazuje, że tablica przy wjeździe do miasta jest dla wielu osób pierwszym kontaktem z Włocławkiem. Jego zdaniem obecny wygląd oznakowania nie odpowiada wizerunkowi miasta i nie wykorzystuje lokalnych symboli.
Propozycja radnego zakłada stworzenie nowych, jednolitych projektów tablic. Miałyby być trwałe, bardziej nowoczesne i mocno związane z lokalną tożsamością.
W centrum pomysłu znalazł się włocławski fajans. Charakterystyczne kobaltowe zdobienia, roślinne motywy i ornamenty znane z dawnych naczyń mogłyby pojawić się przy głównych drogach prowadzących do miasta.
Do interpelacji dołączono wizualizację nowych witaczy. Projekt zakłada ustawienie przy drogach wjazdowych wysokich konstrukcji stylizowanych na włocławski fajans. Na tablicach pojawia się napis „WŁOCŁAWEK – miasto dobrego klimatu”, a całość uzupełniają charakterystyczne roślinne ornamenty i kobaltowe wzory.
W interpelacji radny podkreśla, że nie chodzi o kosztowną inwestycję liczona w milionach złotych. W jego ocenie nowe oznakowanie miałoby przede wszystkim znaczenie wizerunkowe.
Nowe witacze miałyby być trwałe, czytelne i spójne. Nie tylko dla kierowców, ale też dla samego miasta.
Włocławek od lat próbuje mocniej promować swoją markę opartą na fajansie. Ceramiczne wzory pojawiają się już na miejskich gadżetach, muralach i wydarzeniach. Teraz mogłyby trafić również na granice miasta.
I tu pojawia się pytanie, które pewnie podzieli mieszkańców.
Na razie nie wiadomo, czy miasto przygotuje projekt i zabezpieczy środki na jego realizację. Odpowiedź ratusza ma pokazać, czy propozycja trafi do dalszych prac.
Interpelacja została złożona 31 marca i ma status „w trakcie realizacji”. Oznacza to, że ratusz musi odnieść się do propozycji radnego. Na razie nie wiadomo, czy prezydent miasta zdecyduje się przygotować projekt i zabezpieczyć pieniądze w budżecie.
Jeśli pomysł przejdzie, nowe oznakowanie mogłoby pojawić się przy najważniejszych wjazdach do Włocławka: od strony autostrady A1, drogi krajowej nr 62 i trasy prowadzącej od Torunia.
Mieszkańcy już teraz mają o czym dyskutować.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze