Miejska Stacja Paliw Włocławek to jedna z głośniejszych inwestycji planowanych przez samorząd. Projekt od miesięcy budzi zainteresowanie mieszkańców, bo ma realnie wpłynąć na lokalny rynek paliw i koszty funkcjonowania miejskich spółek. Sprawdzamy, na jakim etapie jest dziś inwestycja i dlaczego budowa wciąż nie ruszyła.
Miejska stacja paliw we Włocławku wciąż w planach. Samorząd pracuje nad inwestycją, która ma powstać na osiedlu Kazimierza Wielkiego. Zanim jednak ruszy budowa, miasto musi uporządkować problem zanieczyszczonego gruntu po dawnej stacji paliw.
Sprawa ciągnie się od poprzedniej kadencji. Wtedy zapadła decyzja, aby uruchomić miejską stację paliw na terenie, gdzie przez lata działała stacja należąca do Poczty Polskiej. Działka była miejska, więc pomysł wydawał się naturalny.
Dopiero późniejsze badania przyniosły zaskoczenie.
Analizy wykazały, że zbiorniki dawnej stacji paliw były nieszczelne. W efekcie doszło do historycznego zanieczyszczenia gruntu substancjami ropopochodnymi.
To zmieniło sytuację całej inwestycji. Zamiast przygotowań do budowy, miasto musiało rozpocząć procedury związane z oczyszczeniem terenu.
Samorząd opracował już plan remediacji, czyli programu usuwania zanieczyszczeń z gleby. Ten etap jest zakończony.
Teraz inwestycja wchodzi w kolejny, formalny etap.
Obecnie trwa procedura uzyskania decyzji środowiskowej dla projektu "Miejska Stacja Paliw Włocławek".
To właśnie ten dokument zdecyduje, czy inwestycja będzie mogła przejść do następnego kroku.
Po jej uzyskaniu spółka komunalna Saniko złoży wniosek o pozwolenie na budowę. Firma ma odpowiadać za prowadzenie i późniejsze funkcjonowanie stacji.
Dopiero wtedy możliwe będzie rozpoczęcie prac budowlanych.
Formalnie urzędy mają nawet rok na wydanie decyzji środowiskowej. W praktyce jednak podobne sprawy często kończą się szybciej.
Włocławski ratusz liczy, że właśnie tak będzie również w tym przypadku.
Jeśli procedury pójdą sprawnie, miejska stacja paliw we Włocławku może wejść w fazę budowy znacznie wcześniej, niż wskazuje maksymalny termin administracyjny.
Pomysł powstania miejskiej stacji paliw pojawił się w programie wyborczym obecnych władz miasta.
Samorząd zakłada, że taka stacja mogłaby zapewnić stabilniejsze ceny paliwa dla miejskich jednostek oraz spółek komunalnych.
To także narzędzie wpływu na lokalny rynek paliw.
Dla mieszkańców oznaczałoby to kolejne miejsce tankowania w mieście, a dla miasta większą kontrolę nad kosztami transportu publicznego i usług komunalnych.
Dziś inwestycja znajduje się w administracyjnej części drogi. Dokumenty, decyzje, procedury.
Dopiero po ich zakończeniu pojawią się koparki i ciężki sprzęt.
Jedno jest pewne – temat miejskiej stacji paliw we Włocławku nie zniknął z planów miasta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze