Poranek na toruńskim Rubinkowie przerwała interwencja policji i ratowników. W zakładzie krawieckim w pawilonie „Kwadrat” przy ul. Łyskowskiego doszło do kłótni między małżonkami. Oboje zostali ranni i trafili do szpitala.
Tuż przed godz. 9:00 w środę, 15 kwietnia, w zakładzie krawieckim w pawilonie „Kwadrat” przy ul. Łyskowskiego w Toruniu doszło do kłótni małżeńskiej zakończonej obrażeniami obu osób.
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy ogniwa patrolowego Oddziału Prewencji oraz Toruńskiej Grupy Szybkiego Reagowania.
– Tuż przed godziną 9:00 policjanci otrzymali zgłoszenie z ulicy Łyskowskiego w Toruniu. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Ogniwa Patrolowego Oddziału Prewencji oraz Toruńskiej Grupy Szybkiego Reagowania. Interwencja dotyczyła uszkodzenia ciała, do którego doszło w jednym z zakładów usługowych – poinformowała podkom. Dominika Bocian, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że w lokalu doszło do awantury między małżonkami. Kobieta i mężczyzna zostali ranni.
Oboje trafili do szpitala. Mężczyzna wcześniej został obezwładniony przez policjantów Grupy Szybkiego Reagowania.
– Kobieta i mężczyzna z obrażeniami ciała zostali przetransportowani do szpitala. Mężczyzna został uprzednio obezwładniony przez policjantów grupy szybkiego reagowania Komendy Miejskiej Policji w Toruniu – przekazała podkom. Dominika Bocian.
Policjanci nadal pracują na miejscu. Trwa zabezpieczanie śladów i ustalanie dokładnego przebiegu zdarzenia.
– Ostateczna kwalifikacja prawna tego czynu zostanie przyjęta po zgromadzeniu przez policjantów materiału dowodowego – dodała rzeczniczka toruńskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze