W piątkowy wieczór, 23 stycznia 2026 roku, w Chełmicy Cukrowni na terenie gminy Fabianki doszło do groźnego pożaru garaży i komórek gospodarczych. Ogień pojawił się po godzinie 21.50 i szybko objął część zabudowań zlokalizowanych w jednym kompleksie, w tym w bezpośrednim sąsiedztwie pustostanu.
Alarm do służb wpłynął dokładnie o godzinie 21.56. Na miejsce skierowano liczne siły ratownicze, ponieważ istniało realne ryzyko rozprzestrzenienia się ognia na kolejne obiekty. Akcja gaśnicza była prowadzona w trudnych warunkach i trwała blisko trzy godziny.
W działaniach uczestniczyło łącznie sześć zastępów straży pożarnej. Na miejscu pracowały dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP we Włocławku, dwa zastępy OSP KSRG Bogucin, a także jednostki OSP Chełmica-Cukrownia i OSP Chełmica Mała. Teren zabezpieczała również policja.
– Około godziny 22.00 doszło do pożaru w miejscowości Chełmica Cukrownia. Pożar objął komórki gospodarcze znajdujące się w kompleksie budynków, w tym przy pustostanie. Na szczęście nikt nie został poszkodowany – przekazał Mariusz Bladoszewski, oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP we Włocławku.
Jak wyjaśnił rzecznik straży, ze względu na dużą ilość sprzętu i przedmiotów zgromadzonych wewnątrz garaży, do akcji zadysponowano także koparkę z terenu gminy. Jej zadaniem było wydobywanie elementów ze środka budynków, aby strażacy mogli dokładnie je przelać wodą i dogasić wszystkie zarzewia ognia. Działania prowadzone były bardzo ostrożnie, by nie dopuścić do ponownego zapłonu.
Przyczyny pożaru nie były jeszcze znane w momencie zakończenia akcji. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane w ramach dalszych czynności.
Pożar został opanowany bez ofiar. Dzięki szybkiej reakcji służb udało się zapobiec rozprzestrzenieniu ognia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze