Pożar domu w regionie postawił na nogi służby w niedzielny poranek. W Zagorzycach w gminie Radziejów zapaliła się kotłownia przy budynku mieszkalnym. Jedna osoba została poszkodowana i trafiła do szpitala.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Radziejowie w niedzielę, 15 marca 2026 roku o godzinie 08:17.
Osoba zgłaszająca w chwili telefonu znajdowała się już poza budynkiem. Na miejsce natychmiast ruszyły zastępy straży pożarnej oraz inne służby.
Po przyjeździe ratowników sytuacja była poważna. Ogień obejmował kotłownię stanowiącą oddzielny budynek dostawiony do domu jednorodzinnego.
Strażacy zabezpieczyli teren i rozpoczęli gaszenie ognia. Podano prądy wody, które pozwoliły szybko opanować pożar.
Na miejscu był już patrol policji, który zajmował się osobą poszkodowaną. Strażacy udzielili jej kwalifikowanej pierwszej pomocy.
Po chwili na miejsce dotarł Zespół Ratownictwa Medycznego. Ratownicy zdecydowali o przewiezieniu poszkodowanej osoby do szpitala na dalsze badania.
Jak przekazał mł. ogn. Patryk Wojciechowski, oficer prasowy KP PSP w Radziejowie, działania straży polegały przede wszystkim na szybkim opanowaniu ognia i zabezpieczeniu budynku mieszkalnego przed rozprzestrzenieniem się pożaru.
Najbardziej ucierpiała kotłownia. Ogień uszkodził budynek, w którym się znajdowała.
Na szczęście płomienie nie przeniosły się na główną część domu. Budynek mieszkalny nie został objęty pożarem.
Na miejscu obecny był także dowódca Jednostki Ratowniczo‑Gaśniczej w Radziejowie mł. bryg. Michał Sochaczewski.
W działaniach brały udział zastępy z kilku jednostek straży pożarnej:
KP PSP / JRG Radziejów
Miejska Ochotnicza Straż Pożarna Radziejów
OSP KSRG Piotrków Kujawski
KSRG OSP Płowce
Łącznie na miejscu pracowało kilka wozów strażackich, dwa patrole policji oraz zespół ratownictwa medycznego.
Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do pożaru. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez policję lub biegłego z zakresu pożarnictwa.
Mieszkańcy okolicy przyznają, że poranny widok dymu nad zabudowaniami szybko postawił sąsiadów na nogi. Czy ktoś spodziewał się takiego początku dnia?
pożar kotłowni przy domu jednorodzinnym
jedna osoba poszkodowana
interweniowało kilka jednostek straży
sprawę bada policja
Jedno jest pewne – szybka reakcja służb sprawiła, że ogień nie zniszczył całego domu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze