Gęsty dym unoszący się nad ulicą Barską w poniedziałkowy poranek jest widoczny z wielu części Włocławka. W ogniu stanęła hala magazynowa, w której składowano żywice. Do działań skierowano strażaków z Włocławka, okolicznych jednostek OSP oraz sąsiednich powiatów. Ze względów bezpieczeństwa ewakuowano także pobliski szpital. Akcja gaśnicza wciąż trwa, a służby zapowiadają, że potrwa jeszcze wiele godzin. Wkrótce więcej zdjęć i video.
We Włocławku trwa duża akcja gaśnicza po pożarze hali magazynowej przy ulicy Barskiej. Ogień objął obiekt, w którym składowane były żywice. Na miejscu pracują liczne zastępy straży pożarnej, a ze względów bezpieczeństwa podjęto decyzję o ewakuacji pobliskiego szpitala.
Według strażaków zgłoszenie wpłynęło przed godziną 8 rano. Od tego czasu trwa intensywna walka z ogniem.
Jak przekazał Mariusz Bladoszewski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej we Włocławku, pożarem została objęta hala magazynowa, w której przechowywano żywice.
– Pożarem objęta hala magazynowa, w której składowane są żywice. Na miejscu mamy teraz osiem zastępów straży pożarnej z Włocławka, z okolicznych OSP, z sąsiednich powiatów. Trwa cały czas akcja gaśnicza, ewakuowano szpital na ulicy Barskiej – powiedział Mariusz Bladoszewski.
Z dotychczasowych informacji wynika, że ogień objął praktycznie cały obiekt.
– Cała hala magazynowa w zasadzie – dodał rzecznik straży pożarnej, pytany o skalę zniszczeń.
W działania zaangażowano strażaków zawodowych oraz druhów z jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych. Wsparcie skierowano również z sąsiednich powiatów.
Służby koncentrują się na opanowaniu pożaru oraz zabezpieczeniu terenu wokół hali. Ze względu na charakter składowanych materiałów akcja wymaga szczególnej ostrożności.
Strażacy nie ukrywają, że działania będą długotrwałe.
– Na pewno jeszcze wiele godzin – ocenił Mariusz Bladoszewski.
Na ten moment nie podano informacji o przyczynach pożaru. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane po zakończeniu akcji ratowniczo-gaśniczej.
Sytuacja przy ulicy Barskiej pozostaje dynamiczna.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze