Reklama

Śliskie chodniki we Włocławku znów rozgrzały komentarze. Ratusz zabiera głos

Zimą wystarczy chwila nieuwagi, by zwykła droga do pracy, szkoły czy sklepu zamieniła się w niebezpieczną przeprawę. We Włocławku temat śliskich chodników wraca jak bumerang i – jak wynika z komentarzy mieszkańców – budzi coraz większe emocje. Pod naszymi publikacjami w mediach społecznościowych regularnie pojawiają się głosy osób, które zwracają uwagę na oblodzenie i pytają wprost, czy w przestrzeni publicznej da się dziś chodzić bez obawy o upadek.

Po naszym wcześniejszym materiale o śliskich chodnikach we Włocławku oraz po licznych komentarzach mieszkańców w mediach społecznościowych, Urząd Miasta przedstawił swoje stanowisko w sprawie działań podejmowanych od 14 stycznia i w kolejnych dniach. Jak wynika z odpowiedzi, w teren kierowano patrole Straży Miejskiej oraz brygady Miejskiego Zarządu Dróg i Zieleni we Włocławku (MZDiZ), a prace i kontrole miały objąć wiele lokalizacji w różnych częściach miasta.

Przypomnijmy: w poprzednim artykule opisywaliśmy sygnały mieszkańców pojawiające się w komentarzach pod naszymi materiałami, a także informacje przekazane redakcji przez szpital o dużej liczbie osób, które w dniach 14 i 15 stycznia zgłaszały się z urazami  lub mogły wymagać pomocy na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. W kolejnych dniach temat wracał w dyskusjach internetowych, a mieszkańcy wskazywali miejsca, gdzie – ich zdaniem – chodniki nadal były śliskie.

Reklama

Straż Miejska: około 115 miejsc bez właściwego utrzymania zimowego

W odpowiedzi ratusz informuje, że od 14 stycznia oraz w następnych dniach Straż Miejska realizowała działania własne i interwencje zgłaszane do dyżurnego. W wyniku tych czynności strażnicy mieli zlokalizować około 115 miejsc, w których brakowało właściwego utrzymania zimowego terenów, chodników oraz dróg rowerowych.

Jak przekazano, w sprawach dotyczących terenów miejskich sporządzano meldunki porządkowe i przekazywano je do MZDiZ, a równolegle podejmowano bieżące czynności w terenie.

Straż Miejska podała także, że w tym okresie nałożono dwa mandaty karne, wobec 24 osób zastosowano pouczenia, a w przygotowaniu jest jeden wniosek do sądu o ukaranie osoby, która nie wywiązała się z obowiązku utrzymania zimowego.

Reklama

MZDiZ: prace także w weekend, działania na chodnikach nieobjętych umową

Według stanowiska ratusza, brygady terenowe MZDiZ pracowały w różnych częściach miasta również w weekend 17–18 stycznia, usuwając śliskość chodników. Wskazano, że od dnia wystąpienia gołoledzi, czyli od 14 stycznia 2026 roku, codziennie realizowane są prace także na chodnikach nieobjętych umową, a w ostatnich dniach działania obejmowały kilkadziesiąt lokalizacji.

Miasto podkreśliło, że skuteczna likwidacja śliskości mogła nastąpić dopiero po ustąpieniu opadów deszczu, które 14 stycznia trwały do późnych godzin wieczornych. MZDiZ informuje również, że do usuwania śliskości – zarówno z chodników, jak i jezdni – skierowano wszystkie dostępne brygady terenowe.

Reklama

Wykonawca umowy: konsorcjum i bieżąca kontrola realizacji

Ratusz przekazał, że zimowe utrzymanie części chodników odbywa się w oparciu o obowiązującą umowę, a wykonawca jest na bieżąco kontrolowany pod kątem zapisów kontraktu. Zadania realizuje konsorcjum, w skład którego wchodzą Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej „SANIKO” Sp. z o.o. jako lider konsorcjum, Firma Inżynieryjno-Drogowa „DROGTOM” Sp. z o.o. jako partner konsorcjum oraz Krzysztof Górski prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Zakład Pielęgnacji i Zakładania Terenów Zielonych „PLATAN” jako partner konsorcjum.

Wykaz ulic, na których prowadzono prace

W odpowiedzi przedstawiono także wykaz ulic i miejsc, na których – jak wskazano – prowadzono działania związane z usuwaniem śliskości w ostatnich dniach. Były to: Kruszyńska, Planty I, Planty II, Obwodowa, Wysoka (od mostu do Wienieckiej), Promienna (Budowlanych), Wieniecka (od Budowlanych do Okrzei), Kujawska, Mazowiecka, Kaszubska, Miła, Chocimska, Średnicowa, Energetyków, Leśna (od Okrężnej do al. Chopina), Okrężna, al. Chopina (przy cmentarzu – od al. Kazimierza Wielkiego do ronda), Cmentarna, Komunalna, Ostrowska (od Zielnej do Okrężnej), Wojskowa, Park Łokietka wraz z chodnikami dookoła, Celulozowa (Zagajewskiego), Prusa, Broniewskiego, Dziewińska, Słoneczna, Wiejska, Robotnicza, Kaliska (od Plant do ronda z fajansowym dzbankiem), Chemików, Krucza oraz Brzozowa.

Reklama

Warszawa: kary na ponad 1,5 mln zł, rozwiązana umowa i zmiana wykonawcy

Dla porównania – w Warszawie konsekwencje wobec wykonawców zimowego utrzymania terenów dla pieszych zostały opisane publicznie przez Zarząd Oczyszczania Miasta (ZOM).

Warszawska jednostka poinformowała, że firmy odpowiedzialne za odśnieżanie zapłacą ponad 1,5 mln zł kar, ponieważ – według oceny ZOM – prace nie były wykonywane zgodnie ze standardami określonymi w umowach. ZOM przekazał także, że w tym sezonie zimowym doszło do wypowiedzenia umowy i zmiany wykonawcy prac w dwóch dzielnicach: Wilanowie i na Ursynowie.

Reklama

W komunikacie cytowano dyrektora ZOM Roberta Szymańskiego, który podkreślał, że mieszkańcom należą się przeprosiny za niedogodności oraz jasna informacja o konsekwencjach wobec wykonawców. ZOM wskazywał również, że tej zimy przeprowadzono blisko 10 tysięcy kontroli prac, a monitoring rezultatów odbywa się całodobowo.

Co wynika ze stanowiska Włocławka

Odpowiedź ratusza pokazuje, że miasto prowadziło działania kontrolne i terenowe, a w ostatnich dniach zidentyfikowano wiele miejsc wymagających interwencji. Jednocześnie z komentarzy mieszkańców wynika, że problem śliskich chodników nie jest incydentem z jednego dnia, lecz sytuacją, która – ich zdaniem – powtarza się od początku sezonu zimowego, także od listopada.

Reklama

W praktyce kluczowe jest to, czy opisane przez urząd działania, w tym prace brygad MZDiZ, kontrole Straży Miejskiej, bieżący nadzór nad wykonawcą oraz egzekwowanie obowiązków w miejscach, za które odpowiadają właściciele nieruchomości, przełożą się na trwałą poprawę bezpieczeństwa pieszych. Temat będzie wracał, ponieważ to właśnie mieszkańcy, codziennie korzystający z chodników i przejść, najszybciej odczują, czy w kolejnych dniach i tygodniach sytuacja w mieście realnie się poprawia.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/01/2026 08:00
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tribal - niezalogowany 2026-01-22 09:18:49

    Wczoraj wybrałem się ze starszą osobą na spacer (plac wolności-park Łokietka) i okolice. Teren koło budowy (Jagielońska, Miła, Plac koło Urzędu Miasta) wszystko skute lodem więc musieliśmy iść ulicą. Nie da się chodzić po chodnikach zarządzanych przez miasto, a w takim wypadku dla czego Straż Miejska kontroluje i karze mieszkańców? Może warto zacząć od siebie, zamiast karać mandatami? Straż Miejska i inne instytucje kontrolujące stan chodników powinni NA PIESZO! przejść się po mieście, jadąc samochodami nie wiedzą w czym jest problem dla pieszych.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama