Reklama

Tragiczne skutki pożaru we Włocławku. Winny kilka godzin wcześniej zakupiony piec

09/10/2017 00:00

Policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności w sprawie pożaru drewnianej werandy domku jednorodzinnego we Włocławku, w której poniósł śmierć 63-latek oraz odniósł obrażenia 30-latek. Przyczynę pożaru biegły wstępnie określił na zaprószenie ognia od używanego pieca typu koza.

W sobotę (07.10.17) tuż po północy włocławski dyżurny został powiadomiony przez centrum powiadamiania o pożarze przy ulicy Irysowej we Włocławku. Na miejscu mundurowi ustalili, że spaleniu uległa drewniana weranda. Podczas akcji dogaszania strażacy ujawnili w pomieszczeniu ciało 63-latka. Dodatkowo załoga pogotowia udzielała pomocy 30-latkowi, który miał poranione ręce i trafił do szpitala. Po skończonych czynnościach przez straż pożarną policjanci pod nadzorem prokuratora i z udziałem biegłego z dziedziny pożarnictwa wstępnie ustalili, że przyczyną pożaru mogło być zaprószenie ognia od pieca typu koza. 63-latek wspólnie z synem kilka godzin wcześnie zakupili piec i po zainstalowaniu dogrzewali werandę. Kiedy usnęli w nocy doszło do pożaru i po przebudzeniu się syn zdążył uciec, natomiast ojciec pozostał w środku.

Reklama

Dokładne okoliczności i przyczyny pożaru w wyniku którego śmierć poniósł 63-letni mężczyzna wyjaśni prowadzone postępowanie.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości