30-letni mieszkaniec regionu zginął po zderzeniu motoroweru z pociągiem relacji Chełmża – Bydgoszcz. Do tragedii doszło w środę, 28 maja, tuż przed godziną 13:30 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Głuchowie w gminie Chełmża. Okoliczności wypadku wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratury.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe oraz funkcjonariuszy policji. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 30-latek kierujący motorowerem marki Romet wjechał na przejazd kolejowy w chwili, gdy zbliżał się pociąg kursujący na trasie Chełmża – Bydgoszcz.
– Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 30-letni kierujący motorowerem wjechał na niestrzeżony przejazd kolejowy tuż przed nadjeżdżający pociąg relacji Chełmża – Bydgoszcz – przekazała podkom. Dominika Bocian z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.
W wyniku zderzenia mężczyzna doznał bardzo poważnych obrażeń. Mimo podjętych działań ratunkowych jego życia nie udało się uratować. Zmarł na miejscu.
W pociągu znajdowali się pasażerowie, jednak nikt z nich nie odniósł obrażeń. Policjanci sprawdzili również stan trzeźwości prowadzącego skład. 42-letni motorniczy był trzeźwy.
Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia i zgromadzili materiał dowodowy. Teraz śledczy analizują przebieg wypadku oraz ustalają, co doprowadziło do tragedii. Postępowanie prowadzi prokuratura.
Po raz kolejny służby przypominają, że przejazdy kolejowe wymagają szczególnej uwagi. Chwila nieuwagi lub błędna ocena sytuacji mogą mieć tragiczne skutki.
Kierowcy zbliżający się do torów powinni zawsze upewnić się, że mogą bezpiecznie przejechać. Warto pamiętać, że pociąg potrzebuje znacznie więcej czasu i miejsca na zatrzymanie niż samochód czy motorower.
Śledczy wyjaśniają szczegóły tragicznego wypadku, do którego doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Głuchowie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze