Regularnie, częściej i w nowe miejsca. PKP Intercity zapowiada duże zmiany w rozkładzie jazdy na sezon 2026/2027. Włocławek znajdzie się na trasie pociągów kursujących co dwie godziny, łączących Gdańsk, Gdynię i Sopot z Łodzią, Częstochową oraz południem Polski. Nowości czekają też pasażerów z Bydgoszczy i Torunia. W całym kraju przewoźnik uruchomi 600 połączeń. Co dokładnie zmieni się od 13 grudnia?
Włocławek znalazł się na trasie, na której PKP Intercity zapowiada pociągi co dwie godziny. Od grudnia 2026 roku mieszkańcy będą mogli korzystać z regularnych połączeń w kierunku Gdańska, Gdyni i Sopotu, a także Łodzi, Częstochowy, Katowic i Krakowa. Zmiany obejmą również Bydgoszcz i Toruń. To część nowego rozkładu jazdy na sezon 2026/2027, w którym przewoźnik przewidział aż 600 połączeń w całej Polsce.
Dla mieszkańców Włocławka to jedna z najistotniejszych zapowiedzi w nowym rozkładzie. Pociągi PKP Intercity na trasie Gdańsk – Bydgoszcz – Toruń – Włocławek – Kutno – Łódź – Częstochowa będą jeździć w dwugodzinnych odstępach.
Dalej składy pojadą na przemian do Krakowa i Katowic. Oznacza to, że pasażerowie z Włocławka otrzymają bardziej przewidywalny układ połączeń z południem Polski.
To spora wygoda. Szczególnie dla osób, które podróżują między Włocławkiem a Łodzią, Toruniem czy Bydgoszczą, a także wybierają się nad morze.
PKP Intercity stawia bowiem na tak zwany cykliczny rozkład jazdy. Chodzi o to, by pociągi odjeżdżały w powtarzalnych odstępach, zamiast o zupełnie różnych porach.
Jak wyjaśnia przewoźnik w informacji dotyczącej nowego rozkładu:
„W zależności od potoków podróżnych pociągi PKP IC będą kursowały co 30 minut, godzinę, dwie lub cztery godziny”.
Dla podróżnych oznacza to prostsze planowanie wyjazdów. Łatwiej będzie zapamiętać częstotliwość kursów, choć konkretne godziny nadal trzeba będzie sprawdzać.
Warto przy tym zaznaczyć, że dwugodzinny takt dotyczy trasy do Częstochowy. Dalej pociągi będą kierowane naprzemiennie do Katowic i Krakowa. Nie oznacza to więc kursów co dwie godziny do obu tych miast.
Na razie PKP Intercity nie przedstawiło w przekazanym materiale pełnej listy godzin odjazdów ze stacji Włocławek. Nie wiadomo też, ile dokładnie wszystkich pociągów dalekobieżnych zatrzyma się tu w ciągu doby.
Nowy rozkład przyniesie zmiany również w innych częściach województwa kujawsko-pomorskiego.
Bydgoszcz i Toruń znajdą się na tej samej trasie, która prowadzi przez Włocławek w kierunku Łodzi, Częstochowy i dalej na południe kraju.
To jednak nie wszystko. PKP Intercity zapowiada również codzienne, wieczorne połączenie z Gdańska, Gdyni i Sopotu do Torunia.
W informacji przewoźnika czytamy o:
„oczekiwanym przez podróżnych wieczornym połączeniu z Trójmiasta do Torunia”.
Skład zatrzyma się między innymi w Bydgoszczy. To dodatkowa opcja dla osób, które chcą wrócić z Pomorza późniejszą porą, bez konieczności planowania wyjazdu znacznie wcześniej.
Zmiana może zainteresować zarówno studentów, jak i mieszkańców podróżujących prywatnie lub służbowo.
Kolejna nowość dotyczy IC Pomorzanin. Przewoźnik wydłuży jego trasę do Zakopanego. Pociąg zapewni mieszkańcom Bydgoszczy możliwość dojazdu na Podhale, przejeżdżając między innymi przez Poznań, Wrocław i Rybnik.
Dla osób planujących zimowy wyjazd w Tatry będzie to dodatkowa propozycja w rozkładzie.
Zmiany we Włocławku i województwie kujawsko-pomorskim są częścią większej reorganizacji krajowej siatki połączeń.
Nowy rozkład jazdy zacznie obowiązywać 13 grudnia 2026 roku. PKP Intercity zapowiada w nim 600 połączeń dalekobieżnych, czyli o 69 więcej niż w obecnym sezonie.
W wakacje oferta będzie jeszcze szersza. Latem 2027 roku przewoźnik planuje uruchamiać 622 połączenia.
W swoim komunikacie PKP Intercity wskazuje na trzy główne kierunki zmian:
„Regularne takty kursowania, więcej połączeń do największych miast w kraju, a także kontynuacja programu kolej lokalnych społeczności”.
Największą nowością ma być uporządkowanie godzin odjazdów na głównych trasach.
Między Warszawą a Gdańskiem i Gdynią przez większość dnia pociągi różnych kategorii będą odjeżdżać co pół godziny. Z kolei na trasie Szczecin – Poznań przewidziano kursy co godzinę.
Na linii Warszawa – Szczecin składy ekspresowe i ekonomiczne będą pojawiać się naprzemiennie co dwie godziny.
W rozkładzie na sezon 2026/2027 pojawią się również nowe połączenia w innych regionach Polski.
Między Warszawą a Krakowem przewoźnik zaplanował aż 32 połączenia dziennie. W tej liczbie znajdzie się 14 pociągów ekspresowych i 18 ekonomicznych.
Na tory wyjadą między innymi TLK Wit Stwosz, łączący Białystok z Zakopanem, oraz IC Zamenhof z Białegostoku do Krakowa.
Więcej pociągów otrzyma także Podkarpacie. IC Banach i IC Siarkowiec połączą Przemyśl z Warszawą, zatrzymując się po drodze między innymi w Rzeszowie, Tarnobrzegu, Sandomierzu i Radomiu.
Nowością będzie też nocny IC Podhalanin do Zakopanego. Z kolei IC Mewa pojedzie z Chełma do Świnoujścia, a IC Lajkonik połączy Kraków ze Szczecinem.
Na trasie Bielsko-Biała – Kraków liczba połączeń wzrośnie do ośmiu dziennie. To dwa razy więcej niż obecnie.
PKP Intercity zapowiada również skrócenie podróży tam, gdzie pozwala na to infrastruktura kolejowa.
Najszybszy pociąg EIP z Gdańska Głównego do Warszawy Gdańskiej pokona trasę w 2 godziny i 18 minut. Z Gdańska do Krakowa podróż najszybszym EIP zajmie 4 godziny i 45 minut.
Z kolei IC Baltic Express ma przejechać z Gdańska do Wrocławia w 4 godziny i 8 minut.
Szybciej będzie również między Bielskiem-Białą a Zakopanem. Dzięki zakończeniu modernizacji linii Żywiec – Sucha Beskidzka podróż skróci się o około 25 minut.
Zmiany obejmą też mniejsze miasta. W ramach programu „Kolej lokalnych społeczności” pociąg IC Gryf pojedzie z Suwałk do Szczecina przez Olecko, Ełk, Olsztyn, Elbląg i Pomorze.
Do Olecka pociągi dalekobieżne wrócą po 16 latach.
Od czerwca 2027 roku bezpośrednie połączenia PKP Intercity z Warszawą otrzyma również Łomża. Przewoźnik zaplanował sześć par pociągów dziennie przez Ostrołękę.
Nowy rozkład będzie uwzględniał także prowadzone modernizacje.
Szczególnie duży wpływ na organizację ruchu będą miały prace na stacji Warszawa Wschodnia. Z tego powodu pociągi jadące z Gdańska, Gdyni i Olsztyna zostaną skierowane przez Warszawę Gdańską.
Składy te ominą Warszawę Wschodnią, Centralną i Zachodnią.
Na Warszawie Gdańskiej pasażerowie będą mogli przesiąść się do metra M1, autobusów i tramwajów. Pociągi jadące dalej na zachód zatrzymają się także na nowym przystanku Warszawa Urlychów, skąd będzie dostęp do metra M2.
Zmiany mogą pojawić się również na odcinku Lębork – Słupsk, gdzie kończy się modernizacja infrastruktury kolejowej.
Dla osób korzystających ze stacji Włocławek najważniejsza pozostaje zapowiedź uporządkowania połączeń na trasie prowadzącej z Pomorza przez Kujawy i Łódź na południe kraju.
Pociąg co dwie godziny to rozwiązanie, które może ułatwić planowanie wyjazdów do Gdańska, Gdyni, Sopotu, Bydgoszczy, Torunia czy Częstochowy.
Nie oznacza to jednak automatycznie, że na każdej z tych relacji przybędzie tyle samo kursów. Ostateczny obraz zmian pokaże szczegółowy rozkład dla poszczególnych stacji.
Na konkretne godziny odjazdów z Włocławka trzeba jeszcze poczekać.
Jedno jest już zapowiedziane: od grudnia podróżowanie przez Włocławek ma być bardziej przewidywalne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze