W Rypinie 13-letni chłopiec stracił panowanie nad hulajnogą elektryczną i przewrócił się na jezdni. Nastolatek trafił do szpitala z obrażeniami. Policja skieruje sprawę do sądu rodzinnego, przypominając o przestrzeganiu przepisów i obowiązkowych uprawnieniach dla niepełnoletnich użytkowników hulajnóg.
W środowy wieczór w Rypinie doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia z udziałem nastolatka jadącego hulajnogą elektryczną. 13-latek stracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się na jezdni. Chłopak z obrażeniami został przewieziony do szpitala. Policja zapowiedziała skierowanie sprawy do sądu rodzinnego.
Do zdarzenia doszło 20 maja około godziny 19.00. Dyżurny rypińskiej policji otrzymał zgłoszenie o upadku kierującego hulajnogą elektryczną.
Jak ustalili funkcjonariusze, 13-letni mieszkaniec Rypina poruszał się hulajnogą po jezdni, mimo że powinien korzystać z drogi przeznaczonej dla hulajnóg elektrycznych. Według wstępnych ustaleń nastolatek jechał z nadmierną prędkością, stracił panowanie nad pojazdem i wywrócił się.
Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Chłopak doznał obrażeń ciała i został przewieziony do szpitala.
Sprawa trafi teraz do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Rypinie. Nastolatek odpowie za naruszenie przepisów bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz za jazdę w miejscu niedozwolonym.
Przy okazji tego zdarzenia policja przypomina o obowiązujących przepisach dotyczących hulajnóg elektrycznych. Z takiego pojazdu mogą korzystać osoby, które ukończyły 13 lat. Niepełnoletni muszą mieć także odpowiednie uprawnienia, między innymi kartę rowerową albo prawo jazdy kategorii AM, A1, B1, B lub T.
Funkcjonariusze zwracają też uwagę, że kierujący hulajnogą elektryczną jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego. Oznacza to obowiązek korzystania przede wszystkim z dróg dla rowerów, zachowania ostrożności przy przejściach dla pieszych czy zakaz przewożenia pasażerów.
Policja przypomina również o zmianach w przepisach. Od 3 czerwca osoby poniżej 16. roku życia, jadące rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego, będą musiały korzystać z kasku ochronnego.
To kolejny przypadek pokazujący, że chwila nieuwagi i zbyt duża prędkość na hulajnodze mogą skończyć się poważnymi obrażeniami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze