Po godzinie 11 doszło do zderzenia dwóch samochodów na ważnym skrzyżowaniu w centrum Włocławka. Chociaż nikt nie został poważnie ranny, służby ratownicze musiały interweniować ze względu na wyciek płynów z uszkodzonych aut. Strażacy zabezpieczyli teren i usunęli zagrożenie, a ratownicy medyczni udzielili pomocy jednemu z kierowców. Czekamy na informacje z policji.
Po godzinie 11 na skrzyżowaniu ulic Barskiej i Żytniej we Włocławku doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Choć zdarzenie nie zakończyło się poważnymi obrażeniami, na miejsce skierowano kilka służb.
Powodem interwencji był m.in. wyciek płynów eksploatacyjnych z uszkodzonych pojazdów. Strażacy zabezpieczyli rejon kolizji i usunęli zagrożenie, które mogło stwarzać niebezpieczeństwo dla innych uczestników ruchu.
Do działań zadysponowano dwa zastępy Państwowej Straży Pożarnej. Na miejscu pracował również zespół ratownictwa medycznego, który udzielił pomocy jednemu z kierowców.
Łącznie w obu samochodach podróżowały trzy osoby. Pomocy medycznej udzielono kierowcy nissana, jednak po badaniu okazało się, że nie wymaga hospitalizacji. Mężczyzna pozostał na miejscu zdarzenia.
Jak przekazał bryg. Mariusz Bladoszewski, Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej we Włocławku, działania służb koncentrowały się na zabezpieczeniu miejsca kolizji oraz usunięciu skutków wycieku płynów z pojazdów.
Aktualizacja 13:00
Dzisiaj około 11:05 miało miejsce zdarzenie drogowe z udziałem dwóch pojazdów na skrzyżowaniu Barska/Żytnia. Policjanci ustalili, że 62-latka jadąc skodą ulicą Żytnią nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu kierującemu pojazdem nissan, który jechał ulicą Barską. Zdarzenie zakwalifikowane jako kolizję i na kierującą skodą mundurowi nałożyli mandat karny. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi - informuje rzecznik KMP we Włocławku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze