Wtorkowy poranek we Włocławku został przerwany przez kolizję na ruchliwym skrzyżowaniu ulic Toruńskiej i Wienieckiej. Kierowca forda wjechał na czerwonym świetle i uderzył w nissana, co sparaliżowało ruch w kierunku centrum miasta. Policja szybko interweniowała, a uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.
Około godziny 8:20 na skrzyżowaniu ulic Toruńskiej i Wienieckiej zderzyły się dwa samochody. Ruch w stronę centrum szybko zwolnił, a kierowcy utknęli w korku.
Według ustaleń policjantów, 45-letni kierowca forda jadący w kierunku ul. Wienieckiej wjechał na skrzyżowanie mimo czerwonego światła. Chwilę później uderzył w nissana, który poruszał się ulicą Toruńską w stronę centrum miasta.
Na miejscu pojawił się patrol policji. Funkcjonariusze zabezpieczyli rozbite auta i kierowali ruchem, bo przez pewien czas przejazd odbywał się tylko częściowo.
– Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa. Policjanci ukarali sprawcę mandatem karnym. Uczestnicy byli trzeźwi – przekazał Tomasz Tomaszewski.
Samo skrzyżowanie od lat należy do bardziej ruchliwych punktów tej części Włocławka. Rano auta jadą tędy niemal bez przerwy — w stronę centrum i pobliskich osiedli. W godzinach szczytu wystarczy chwila nieuwagi, żeby ruch stanął.
Choć tym razem nikomu nic poważnego się nie stało, oba pojazdy zostały uszkodzone. Ford po uderzeniu zatrzymał się na środku skrzyżowania, co dodatkowo utrudniło przejazd.
Kilka sekund nieuwagi wystarczyło, by sparaliżować ruch w tej części miasta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze