Reklama

21-latek zostawił pożegnalny list. Zrozpaczona matka zadzwoniła na alarmowy numer

10/06/2021 10:27

Zrozpaczona matka zadzwoniła na numer alarmowy prosząc o pomoc w odnalezieniu syna, który wyszedł z domu chcąc prawdopodobnie targnąć się na swoje życie. Zaalarmowani policjanci natychmiast ruszyli na poszukiwania 21-latka. Na szczęście, dobrze znający swój teren, mundurowi z Brześcia Kujawskiego szybko odnaleźli mężczyznę i w porę udzielili mu pomocy.

Wczoraj (09.06.21) po godz. 10.00 dyżurny włocławskiej policji odebrał niepokojące zgłoszenie. Na telefon alarmowy zadzwoniła kobieta, która obawiała się o życie swojego syna. Z relacji zrozpaczonej matki wynikało, że 21-letni mieszkaniec Włocławka wyszedł z domu zostawiając list pożegnalny. Wiedząc, że w takiej sytuacji liczy się każda sekunda, policjanci natychmiast wyruszyli na poszukiwania mężczyzny.

W działania włączyli się również funkcjonariusze z Brześcia Kujawskiego, bo ustalono, że mężczyzna często spacerował po tamtejszym lesie i również teraz mógł się tam udać. Znając swój rejon służbowy szybko dotarli do miejsc, w których mógł przebywać się 21-latek. Po kilkudziesięciu minutach brzescy policjanci znaleźli mężczyznę. Sytuacja jaką zastali wyglądała niebezpiecznie, bo trzymał on w ręku ostry przedmiot, którym już zdążył się skaleczyć. Na szczęście niegroźnie. Mundurowi udzielili mężczyźnie niezbędnej pomocy, a następnie przekazali go pod opiekę służb medycznych.

Reklama

Dzięki istotnym informacjom od członka rodziny, a następnie szybkiej reakcji mundurowych i dobrej znajomości podległego terenu 21-latek został w porę odnaleziony, co zapobiegło tragedii.


 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości