Reklama

2 latkowie siedzieli na parapecie na trzecim piętrze w centrum Włocławka. Policjanci zapobiegli tragedii

03/01/2023 11:57

Właściwa reakcja świadków i szybkie działanie włocławskich policjantów zapobiegły tragedii, do jakiej mogło dojść w jednym z mieszkań w centrum miasta. Na trzecim piętrze siedzieli tam na zewnętrznym parapecie dwaj 2-letni chłopcy. Na szczęście dzieci zostały w porę ściągnięte przez mundurowych i ich życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. Matka chłopców usłyszała zarzut i musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi.

W minioną niedzielę (01.01.23) przed godz. 8.00 dyżurny włocławskiej policji odebrał niepokojące zgłoszenie. Wynikało z niego, że na parapecie na trzecim piętrze budynku wielorodzinnego siedzi małe dziecko. Obok niego przy otwartym oknie miało przebywać też drugie dziecko. Ponieważ istniało realnie zagrożenie zdrowia i życia dzieci, dyżurny niezwłocznie skierował na miejsce dwie załogi policjantów Wydziału Patrolowo- Interwencyjnego w składzie sierż. Kamil Chyba i  st. post. Robert Mechuła oraz sierż. Mateusz Szałczyński i st. post. Adrian Myzia.

Przed budynkiem stała grupa osób, które z niepokojem obserwowały maluchy i były gotowe je złapać w razie niekontrolowanego upadku z wysokości. Widząc jak niebezpieczna jest sytuacja mundurowi czym prędzej udali się do wskazanego mieszkania. Ponieważ nikt nie reagował na nawoływania i pukania do drzwi, musieli je wywarzyć, aby dostać się do środka i ratować dzieci. Tam dostrzegli otwarte okno kuchenne i siedzących na parapecie zewnętrznym dwóch małych chłopców.

Reklama

Funkcjonariusz, który jako pierwszy dobiegł do okna szybko chwycił jedno z dzieci i przekazał je asystującemu tuż obok koledze. Po chwili bezpiecznie ściągnął z parapetu również drugiego 2-latka, który już zaczynał się zsuwać i dosłownie sekundy zadecydowały o tym, że nie doszło do tragedii.

W innym pomieszczeniu policjanci zastali 22-letnią mamę bliźniaków. Kobieta spała i nie miała świadomości w jakim niebezpieczeństwie znajdowały się jej dzieci. Kontrola trzeźwości wykazała w organizmie włocławianki blisko 1,5 promila alkoholu. Kobieta została zatrzymana i przewieziona do komendy. Funkcjonariusze przekazali dzieci pod opiekę członka rodziny i powiadomili o zdarzeniu sąd rodzinny.

Reklama

Wczoraj (02.01.23) policjanci doprowadzili 22-latkę do prokuratury, gdzie usłyszała zarzut dotyczący narażenia małoletnich na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub utraty życia. Za przestępstwo to może grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Zgodnie z decyzją prokuratora kobieta trafiła pod policyjny dozór i odtąd musi stawiać się w komendzie trzy razy  w tygodniu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości