Nocna jazda zakończyła się w przydrożnym rowie. W Bogucinie, na drodze K67, 20-letni kierowca forda stracił panowanie nad autem. Trzy osoby trafiły do szpitala, a sprawą zajmują się policjanci. Okoliczności zdarzenia mogą mieć dalsze konsekwencje.
Do zdarzenia doszło 2 maja 2016 roku po godzinie 23:35. Młody kierowca jechał drogą K67 w kierunku Włocławka. Jak wstępnie ustalili policjanci, nie dostosował prędkości do warunków ruchu. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do rowu.
Na miejsce szybko wezwano służby ratunkowe. Kierowca oraz dwóch pasażerów zostali przetransportowani do szpitala. Lekarze potwierdzili, że cała trójka odniosła obrażenia powyżej 7 dni.
Policjanci wykonali na miejscu niezbędne czynności i zabezpieczyli teren. Przeprowadzone badanie trzeźwości wykazało, że 20-latek miał w organizmie ponad 0,2 promila alkoholu.
To oznacza, że odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie po użyciu alkoholu. Niezależnie od tego funkcjonariusze będą prowadzić postępowanie w sprawie wypadku drogowego.
Niewiele trzeba, by nocna podróż zakończyła się w rowie – ten przypadek jest kolejnym przykładem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze