Reklama

6 lodołamaczy ruszyło na Zalewie Włocławskim. Akcja rozpoczęta

27/02/2026 08:54

Na Wiśle we Włocławku zrobiło się głośniej niż zwykle. W czwartek 26 lutego około godziny 9:00 rozpoczęła się akcja lodołamania na Zalewie Włocławskim. W ruch poszło sześć jednostek.

Akcja wystartowała na zbiorniku we Włocławku. W odprawie porannej wzięli udział kapitanowie wszystkich jednostek. Plan na pierwszy dzień był jasny – przebić 19 kilometrów lodu i dotrzeć powyżej miejscowości Dobrzyń nad Wisłą.

Grupę prowadzi lodołamacz „Niedźwiedź”. Cztery jednostki pracują jako lodołamacze czołowe. Ich zadanie? Wybijać rynnę o szerokości około 400 metrów.

Za nimi płyną dwa lodołamacze liniowe. Kruszą lód napływający z wybitej rynny i pilnują, by kra nie spiętrzała się ponownie. To precyzyjna robota. Tu nie ma miejsca na przypadek.

Reklama

Wcześniej na Zalewie Włocławskim prowadzono rejsy kontrolne. Lodołamacze „Orkan” i „Lew” sprawdzały odcinek od kilometra 675 do 666. Pokrywa lodowa miała tam od 32 do 38 centymetrów grubości. To już konkret.

Dlaczego to ważne? Bo zator lodowy na Wiśle potrafi w kilka godzin zmienić spokojną rzekę w zagrożenie dla nadbrzeżnych terenów. Lodołamanie ma temu zapobiec. To działanie wyprzedzające.

Mieszkańcy bulwarów pytają: czy to oznacza ryzyko podtopień? Na ten moment to akcja prewencyjna. Służby chcą utrzymać swobodny spływ kry.

Reklama

Co to oznacza dla mieszkańców?

Na razie – więcej hałasu na rzece i widok pracujących jednostek. Jeśli lód będzie skutecznie kruszony, poziom zagrożenia powodziowego pozostanie pod kontrolą.

Wisła znów pokazuje, że zimą potrafi być wymagająca.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości