Reklama

7-letnia Natalia z Lipna walczy z glejakiem pnia mózgu. Rodzina prosi o pomoc

Nagła diagnoza zmieniła życie Natalii i jej rodziny. Dziewczynka traci samodzielność i potrzebuje stałej opieki oraz intensywnego leczenia. Mimo trudności, jej bliscy nie tracą nadziei i proszą o pomoc w tej trudnej walce.

Jeszcze na początku maja Natalia Tucholska z Lipna była pełną energii 7-latką. Bawiła się, śmiała i cieszyła codziennością. Nic nie wskazywało na to, że życie jej i całej rodziny w ciągu kilku dni całkowicie się zmieni.

Najpierw pojawiły się niepokojące objawy neurologiczne. Dziewczynka zaczęła mieć problemy z rozpoznawaniem bliskich osób, a także z utrzymaniem równowagi. Z dnia na dzień jej stan się pogarszał.

Po pilnym przyjęciu do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie i wykonaniu specjalistycznych badań rodzice usłyszeli diagnozę, której obawia się każdy rodzic. U Natalii wykryto glejaka pnia mózgu wysokiego stopnia złośliwości (WHO G4).

Reklama

Link do zbiórki tutaj

Guz znajduje się w miejscu odpowiedzialnym za podstawowe funkcje życiowe

Nowotwór został zlokalizowany w pniu mózgu. To właśnie ten obszar odpowiada za najważniejsze funkcje organizmu.

Położenie guza sprawia, że jego całkowite usunięcie nie jest możliwe. Podczas operacji lekarzom udało się usunąć jedynie część zmiany oraz pobrać materiał do dalszych badań.

Niedługo później konieczna była kolejna interwencja chirurgiczna. Pojawiły się powikłania związane z nagromadzeniem płynu mózgowo-rdzeniowego, które wymagały natychmiastowego działania.

Dla rodziny był to początek trudnej walki, która trwa do dziś.

Reklama

Choroba odebrała Natalii samodzielność

Jeszcze kilka tygodni temu Natalka nie potrafiła usiedzieć w miejscu. Dziś jej codzienność wygląda zupełnie inaczej.

W wyniku choroby dziewczynka zmaga się z niedowładem prawej strony ciała, nie mówi i ma problemy z połykaniem. Wiele czynności, które dla większości dzieci są czymś naturalnym, stało się ogromnym wyzwaniem.

7-latka wymaga stałej opieki praktycznie przez całą dobę.

Obecnie przyjmuje chemioterapię. Przed nią kolejny etap leczenia. 8 czerwca rozpocznie radioterapię, która ma pomóc w dalszej walce z nowotworem.

Reklama

Szpitalne sale zastąpiły dziecięcą codzienność

Ostatnie tygodnie rodzina spędza głównie między oddziałami szpitalnymi, badaniami i rehabilitacją w Centrum Zdrowia Dziecka.

Rodzice są przy córce każdego dnia. Nie odstępują jej na krok i wspierają podczas kolejnych etapów leczenia.

Mimo bardzo trudnej sytuacji pojawiają się też chwile dające nadzieję. Natalka coraz częściej się uśmiecha. Zaczyna również samodzielnie jeść. Dla rodziny są to małe sukcesy, które pomagają przetrwać najtrudniejsze momenty.

– Wierzymy, że przed nami jeszcze wiele małych zwycięstw i że nasza córeczka odzyska jak najwięcej ze swojego dawnego życia – podkreślają bliscy dziewczynki.

Reklama

Rodzina prosi o wsparcie

Diagnoza przyszła nagle i całkowicie zmieniła życie rodziny z Lipna. Dziś każdy dzień podporządkowany jest leczeniu, rehabilitacji i walce o zdrowie 7-letniej Natalii.

Rodzice nie tracą nadziei i robią wszystko, by zapewnić córce jak najlepszą opiekę oraz dostęp do dalszego leczenia.

Każda wpłata i każde udostępnienie informacji o zbiórce mogą pomóc w tej walce.

Jeszcze niedawno Natalia była zdrową, uśmiechniętą dziewczynką. Dziś jej największym marzeniem jest powrót do dzieciństwa, które choroba zatrzymała z dnia na dzień.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/06/2026 19:03
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości