Już w sobotę, 4 lipca, ponad 2000 strażaków i ratowników z całej Polski weźmie udział w 6. edycji ogólnopolskiej akcji charytatywnej „Strażak na szlaku”. W gronie uczestników nie zabraknie druhów z Włocławka i powiatu włocławskiego, którzy w pełnym umundurowaniu bojowym zdobędą Śnieżnik. Celem przedsięwzięcia jest promocja dawstwa szpiku kostnego oraz wsparcie działań prowadzonych wspólnie z Fundacją DKMS.
To będzie rekordowa odsłona wydarzenia. Mundurowi z całego kraju pokonają górski szlak w ważącym blisko 20 kilogramów rynsztunku bojowym. Wysiłek nie jest przypadkowy – ma symbolizować codzienną walkę osób chorujących na nowotwory krwi.
Na trasie nie zabraknie reprezentantów jednostek z regionu włocławskiego, a udział zapowiedzieli między innymi strażacy z KM PSP Włocławek, OSP KSRG Smólnik, OSP Szpetal Górny, OSP Świszewy, OSP Choceń oraz OSP Izbica Kujawska.
Tegoroczne przygotowania do wydarzenia dodatkowo połączyła ogólnopolska sztafeta „Hełm Wsparcia dla Bożenki”, która zintegrowała strażaków z całego kraju wokół pomocy żonie jednego z druhów.
Strażacy wejdą na Śnieżnik (1425 m n.p.m.) w ubraniach specjalnych, butach bojowych, hełmach i z aparatami ochrony dróg oddechowych. Łączne obciążenie wynosi około 20 kilogramów.
Ten wymagający marsz ma pokazać, z jak ogromnym wysiłkiem każdego dnia mierzą się pacjenci leczeni na oddziałach hematologicznych i onkologicznych. Zmęczenie, brak tchu i ciężar wyposażenia stają się symbolem walki o zdrowie i życie.
Nietypowy widok setek strażaków maszerujących w pełnym umundurowaniu przyciąga również uwagę turystów. To właśnie na szlaku uczestnicy rozmawiają o dawstwie szpiku, wyjaśniają, jak wygląda procedura rejestracji oraz obalają najczęściej powtarzane mity.
Pomysłodawcą wydarzenia jest druh Sławomir Kowalczyk, który kilka lat temu został faktycznym dawcą szpiku i uratował życie nieznanej sobie osobie. W 2021 roku samotnie zdobył Rysy w pełnym umundurowaniu bojowym, chcąc pokazać, że bohaterem może zostać każdy.
Pomysł szybko zyskał rozgłos. W kolejnych latach uczestnicy zdobywali Świnicę, Giewont, Śnieżkę oraz Babią Górę, a tegoroczna wyprawa na Śnieżnik będzie największą w historii akcji.
Dotychczas dzięki wydarzeniu ponad 7000 osób zarejestrowało się w bazie potencjalnych dawców Fundacji DKMS.
Jednym z najbardziej poruszających momentów poprzedniej edycji była historia Stasia, syna strażaka z PSP w Olkuszu. Chłopiec chorował na rzadką odmianę białaczki i czekał na swojego „bliźniaka genetycznego”.
W tym roku Staś wraca na szlak już jako osoba, która odzyskuje zdrowie. Wspólnie ze strażakami wejdzie na Śnieżnik, stając się żywym dowodem na to, że decyzja o rejestracji w bazie potencjalnych dawców może uratować czyjeś życie.
Strażacy z Włocławka od lat angażują się w akcje krwiodawstwa oraz inicjatywy promujące transplantologię. Podkreślają również, że rozpoczęcie drogi do zostania potencjalnym dawcą jest proste i bezbolesne. Rejestracja polega na wykonaniu wymazu z wewnętrznej strony policzka, a każda nowa osoba w bazie zwiększa szansę na znalezienie zgodnego dawcy dla chorego pacjenta.
W sobotę na Śnieżnik ruszą nie tylko strażacy – razem z nimi na szlak ponownie wyruszy nadzieja dla osób czekających na drugą szansę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze