We wtorek rano w budynku mieszkalnym w Borku w powiecie radziejowskim nastąpił wybuch gazu. W domu znajdowały się dwie osoby, które zostały przebadane przez ratowników medycznych i nie wymagały hospitalizacji. Strażacy wskazują na rozszczelnienie instalacji gazowej jako prawdopodobną przyczynę zdarzenia.
We wtorek rano służby zostały wezwane do Borku w powiecie radziejowskim, gdzie w budynku mieszkalnym doszło do wybuchu. W domu przebywały wtedy dwie osoby. Obie trafiły pod opiekę ratowników, ale nie wymagały przewiezienia do szpitala.
Zgłoszenie wpłynęło do stanowiska kierowania Komendy Powiatowej PSP w Radziejowie o godz. 9:29, 18 sierpnia. Pierwsze ustalenia strażaków wskazują na instalację gazową.
– W budynku mieszkalnym jednorodzinnym prawdopodobnie doszło do wybuchu gazu w wyniku rozszczelnienia instalacji – przekazał mł. ogn. Patryk Wojciechowski, oficer prasowy KP PSP w Radziejowie.
W chwili zdarzenia w środku znajdowały się dwie osoby. Jedna z nich, będąca pod wpływem całej sytuacji, została przekazana Zespołowi Ratownictwa Medycznego. Ratownicy przebadali również drugą osobę.
U żadnej z nich nie stwierdzono obrażeń zagrażających życiu. Po badaniach obie pozostały na miejscu.
Do Borku zadysponowano trzy pojazdy z JRG Radziejów: ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy Scania, podnośnik MAN oraz Nissan X-Trail. W akcji uczestniczyli też druhowie z OSP Topólka i OSP Orle.
Na działaniach strażaków sprawa się nie kończy. O zdarzeniu zawiadomiono Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który ma ocenić stan budynku. Powiadomiono również firmę serwisującą instalację gazową.
To właśnie jej rozszczelnienie jest na tym etapie wskazywane jako prawdopodobna przyczyna wybuchu. Szczegółowych ustaleń dotyczących okoliczności zdarzenia w komunikacie straży nie podano.
Mimo groźnej sytuacji dwie osoby przebywające w domu nie odniosły obrażeń zagrażających życiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze