Reklama

Nowe informacje po wybuchu w Osięcinach-Krzyżówkach. Inspekcja Pracy ujawnia, co wydarzyło się przed eksplozją

Pojawiły się nowe informacje dotyczące wybuchu zbiorników z gazem w Osięcinach-Krzyżówkach. Okręgowy Inspektorat Pracy w Bydgoszczy poinformował, że podczas prac związanych z podłączeniem instalacji gazowej do suszarni zbożowej doszło do rozszczelnienia instalacji. W następstwie zdarzenia doszło do wybuchu zbiorników, a jeden z pracowników doznał poparzeń. Okoliczności zdarzenia są przedmiotem śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Radziejowie.

Pojawiły się nowe informacje dotyczące wybuchu zbiorników z gazem w Osięcinach-Krzyżówkach. Okręgowy Inspektorat Pracy w Bydgoszczy poinformował, że podczas prac montażowych związanych z podłączeniem instalacji gazowej do suszarni zbożowej doszło do rozszczelnienia instalacji. To właśnie w trakcie tych prac doszło do zdarzenia, w którym poparzony został jeden z pracowników. Okoliczności i przyczyny całego zdarzenia są jednocześnie przedmiotem śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Radziejowie.

Do pożaru i serii eksplozji doszło 18 września 2026 roku około godz. 11:40. Zdarzenie miało miejsce na terenie zakładu zajmującego się skupem i suszeniem zboża w Osięcinach-Krzyżówkach.

Reklama

Inspekcja Pracy o rozszczelnieniu instalacji

W październiku Okręgowy Inspektorat Pracy w Bydgoszczy przekazał informacje dotyczące okoliczności wypadku przy pracy. Z komunikatu wynika, że poszkodowany był pracownikiem zakładu zajmującego się instalacjami gazowymi z Żyrardowa i wykonywał usługę na terenie zakładu w Osięcinach.

– W dniu 18 września 2026 r. Policja zgłosiła wypadek przy pracy, jakiemu w tym samym dniu, około godz. 11:40, uległ pracownik zakładu zajmującego się instalacjami gazowymi z Żyrardowa, wykonujący usługę na terenie zakładu w Osięcinach – poinformował Okręgowy Inspektorat Pracy w Bydgoszczy.

Reklama

Najważniejsza nowa informacja dotyczy tego, co według komunikatu wydarzyło się podczas prowadzonych prac.

– Podczas prac montażowych związanych z podłączeniem instalacji gazowej do suszarni zbożowej doszło do rozszczelnienia instalacji. W wyniku zdarzenia nastąpił wybuch zbiorników z gazem, w następstwie czego jeden z pracowników wykonujących prace przy podłączeniu instalacji doznał poparzeń – czytamy w informacji Okręgowego Inspektoratu Pracy w Bydgoszczy.

Komunikat wskazuje więc na rozszczelnienie instalacji podczas prac montażowych. Nie przesądza to jednak samo w sobie, dlaczego do rozszczelnienia doszło ani kto ponosi ewentualną odpowiedzialność. Te kwestie są przedmiotem prowadzonych czynności i śledztwa.

Reklama

Pracownik został poparzony podczas wykonywania usługi

Informacje Inspekcji Pracy uzupełniają to, co wcześniej przekazały policja i prokuratura. Wiadomo już, że poszkodowany mężczyzna wykonywał prace przy instalacji gazowej.

Po zdarzeniu jeden z pracowników został przewieziony do szpitala z poparzeniami. Z wcześniejszych informacji Komendy Powiatowej Policji w Radziejowie wynikało, że miał 48 lat.

Przy instalacji pracował również drugi mężczyzna. Według informacji przekazanych wcześniej przez prokuraturę został opatrzony na miejscu i nie wymagał transportu do szpitala.

Reklama

Prokuratura wszczęła śledztwo

Sprawa wybuchu od kilku tygodni jest przedmiotem postępowania karnego. Prokuratura Rejonowa w Radziejowie 21 września 2026 roku wszczęła śledztwo dotyczące wydarzeń z 18 września.

Jak informowała nas wcześniej prokurator Małgorzata Kręcicka, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Włocławku, postępowanie obejmuje okoliczności powstania pożaru w obrębie instalacji gazowej suszarni do zbóż i późniejszych eksplozji.

Śledczy badają m.in. kwestie związane z zachowaniem wymaganych zasad ostrożności oraz obowiązkami przy wykonywaniu prac związanych z montażem instalacji gazowej suszarni.

Reklama

Na obecnym etapie nie oznacza to stwierdzenia winy konkretnej osoby. Zadaniem postępowania jest ustalenie przebiegu wydarzeń, przyczyn oraz ewentualnej odpowiedzialności.

Dziesięć zbiorników zostało rozerwanych

Skala zdarzenia była ogromna. Na terenie przedsiębiorstwa znajdowało się 12 naziemnych zbiorników z gazem.

Z informacji przekazanych wcześniej przez prokuraturę wynikało, że 10 zbiorników zostało rozerwanych w wyniku eksplozji. Dwa pozostałe zostały uszkodzone, jednak nie uległy rozerwaniu.

Sześć zbiorników eksplodowało jeszcze przed przyjazdem służb. Do kolejnych eksplozji doszło już podczas trwającej akcji ratowniczej.

Reklama

Na miejscu pracowało wówczas 19 zastępów straży pożarnej. W działania zaangażowani byli także policjanci, ratownicy medyczni, przedstawiciele nadzoru budowlanego oraz Inspekcji Pracy.

Straty oszacowano na co najmniej 8 milionów złotych

Wybuch spowodował również poważne straty materialne. Według informacji przekazanych wcześniej przez prokurator Małgorzatę Kręcicką ich wartość wynosi nie mniej niż 8 milionów złotych.

Śledztwo prowadzone jest obecnie pod kątem art. 163 § 1 pkt 1 i 3 Kodeksu karnego. Prokuratura zastrzegała przy tym, że kwalifikacja prawna może ulec zmianie wraz z kolejnymi ustaleniami.

Reklama

W postępowaniu znaczenie mają nie tylko oględziny i zabezpieczone ślady. Śledczy oczekiwali również na materiały i opinie innych instytucji, w tym związane z nadzorem budowlanym oraz bezpieczeństwem pracy.

Październikowa informacja Okręgowego Inspektoratu Pracy w Bydgoszczy wnosi do sprawy kolejny istotny element: wskazuje, że podczas podłączania instalacji gazowej do suszarni doszło do jej rozszczelnienia.

Co dokładnie doprowadziło do rozszczelnienia instalacji i czy wiązało się ono z czyimś działaniem lub zaniechaniem – tego na obecnym etapie nie należy przesądzać. Odpowiedzi mają przynieść prowadzone postępowania i zgromadzony materiał.

Reklama

Źródło: Okręgowy Inspektorat Pracy w Bydgoszczy; wcześniejsze informacje Prokuratury Okręgowej we Włocławku, Prokuratury Rejonowej w Radziejowie, Komendy Powiatowej Policji w Radziejowie oraz służb uczestniczących w działaniach.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości