Na jednym z największych osiedli Włocławka może powstać Dzienne Centrum Aktywizacji Seniora, które umożliwi bezpieczne spędzanie czasu od rana do popołudnia. Radna Ewa Hupało zwraca uwagę na niedobór całodziennych zajęć dla starszych mieszkańców i proponuje wykorzystać puste lokale komunalne, by przeciwdziałać samotności i zwiększyć integrację społeczną.
Seniorzy z Zazamcza mają swoje zajęcia i miejsca spotkań, ale zdaniem radnej Ewy Hupało to wciąż za mało. Na jednym z największych osiedli Włocławka miałoby powstać Dzienne Centrum Aktywizacji Seniora. Nie chodzi przy tym o budowę kolejnego obiektu od podstaw. Pomysł jest inny – miasto mogłoby wykorzystać jeden z pustych lokali komunalnych.
Interpelację w tej sprawie Ewa Hupało, radna Rady Miasta Włocławek, złożyła 29 września. Dokument został skierowany do prezydenta Włocławka Krzysztofa Kukuckiego. Sprawa dotyczy bezpośrednio Zazamcza i coraz liczniejszej grupy starszych mieszkańców tej części miasta.
Radna zwraca uwagę, że Zazamcze należy do największych, a jednocześnie – jak wskazuje w interpelacji – najszybciej starzejących się dzielnic Włocławka. Seniorzy nie są tutaj pozostawieni bez żadnej oferty. Funkcjonują choćby sekcje w Klubie przy ul. Toruńskiej.
Problem ma być jednak inny. Takie zajęcia trwają kilka godzin lub są organizowane wokół konkretnej aktywności. Brakuje miejsca działającego w formule całodziennej.
Według przedstawionej koncepcji senior mógłby przyjść tam rano, spędzić bezpiecznie czas, poćwiczyć i spotkać się z innymi mieszkańcami. W interpelacji mocno wybrzmiewa jeszcze jeden temat – samotność starszych osób.
Pomysł nie zakłada stawiania od podstaw kolejnego miejskiego obiektu. Ewa Hupało proponuje wykorzystanie i adaptację wolnego lokalu komunalnego na Zazamczu, znajdującego się w zasobach miasta i zarządzanego przez Administrację Zasobów Komunalnych.
Takie rozwiązanie miałoby ograniczyć koszty. Jednocześnie – według radnej – pozwoliłoby wykorzystać miejskie lokale, które obecnie stoją puste i mogą niszczeć.
Teraz potrzebny jest konkret. Radna pyta, czy Wydział Gospodarki Gminnej oraz AZK mogą przygotować listę wolnych lokali na Zazamczu, które technicznie dałoby się przystosować do potrzeb seniorów.
Drugie pytanie dotyczy pieniędzy. Chodzi o to, czy miasto zabezpieczy środki w budżecie na adaptację wybranego miejsca lub spróbuje zdobyć na ten cel fundusze zewnętrzne.
Na razie to propozycja zawarta w interpelacji, a nie decyzja o utworzeniu centrum. Kluczowa będzie odpowiedź miasta – przede wszystkim informacja, czy na Zazamczu jest odpowiedni lokal i skąd mogłyby pochodzić pieniądze na jego przystosowanie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze