Reklama

Grzywna dla OSiR Włocławek. Jednostka ujawnia szczegóły sprawy

Ośrodek Sportu i Rekreacji we Włocławku zapłacił 7,5 tys. zł grzywny w związku z niewykonaniem prawomocnego wyroku sądu. Z najnowszej odpowiedzi OSiR wynika, że sprawa dotyczyła przywrócenia powodowi posiadania lokalu przy al. Chopina. Grzywnę zapłacono 5 maja 2026 roku z bieżących środków OSiR. Jednostka poinformowała również, że wystosowała do ówczesnego dyrektora wezwanie do zapłaty i zamierza dochodzić zwrotu należności na podstawie przepisów prawa pracy. Z udostępnionych dokumentów nie wynika jednak, że były dyrektor zwrócił już pieniądze ani że jego obowiązek zapłaty został prawomocnie przesądzony.

Ośrodek Sportu i Rekreacji we Włocławku zapłacił 7,5 tys. zł grzywny z bieżących środków jednostki. Kara miała związek z niewykonaniem prawomocnego wyroku dotyczącego lokalu przy al. Chopina. Teraz OSiR poinformował, że wystosował wezwanie do zapłaty do ówczesnego dyrektora. Nie oznacza to jednak, że odpowiedzialność tej osoby została przesądzona.

Sprawa zaczęła się od pytań Jarosława Chmielewskiego, radnego Rady Miasta Włocławek. W interpelacji z 26 maja 2026 roku zwrócił się do prezydenta Krzysztofa Kukuckiego o szczegółowe informacje dotyczące grzywny, o której pojawiły się informacje w przestrzeni medialnej.

Reklama

Radny chciał wiedzieć, czego dotyczyła sprawa i jakie działania podjął OSiR, aby bronić swojego stanowiska.

OSiR Włocławek zapłacił 7,5 tys. zł

Pierwszych informacji dostarczyła odpowiedź Krzysztofa Kukuckiego, prezydenta Włocławka, z 10 czerwca. Miasto potwierdziło wówczas, że grzywna wyniosła 7 500 zł brutto.

„W związku z niewykonaniem prawomocnego wyroku Sądu z dnia 20 września 2024 r., nałożono na OSiR grzywnę w wysokości 7 500 zł brutto” – przekazał Krzysztof Kukucki, prezydent Włocławka, w odpowiedzi na interpelację.

Prezydent informował również, że OSiR złożył zażalenie, ale nie zostało ono uwzględnione przez sąd. W czerwcowym piśmie znalazła się również zapowiedź dochodzenia należności od osoby, która pełniła funkcję dyrektora w czasie zdarzenia.

Reklama

Wtedy brakowało jednak kilku kluczowych informacji. Nie było wiadomo między innymi, czego dotyczył wyrok i czy grzywna została już zapłacona.

Teraz OSiR podał więcej szczegółów.

Poszło o lokal przy al. Chopina 

W odpowiedzi datowanej na 30 września 2026 roku Ośrodek Sportu i Rekreacji poinformował, że prawomocny wyrok z 20 września 2024 roku dotyczył przywrócenia powodowi posiadania lokalu przy al. Chopina.

OSiR wskazał również sygnaturę wyroku Sądu Rejonowego we Włocławku oraz postanowienie o udzieleniu zabezpieczenia z 27 lutego 2024 roku.

Reklama

Według odpowiedzi OSiR poprzedni dyrektor jednostki „nie przywrócił powodowi faktycznego posiadania lokalu”. Termin wykonania zabezpieczenia, jak podał Ośrodek, był natychmiastowy.

To sformułowanie pochodzi ze stanowiska samego OSiR. Udostępnione nam dokumenty nie zawierają treści wskazanego wyroku ani postanowienia o zabezpieczeniu, dlatego nie wykraczamy poza informacje przekazane przez jednostkę.

Grzywnę zapłacono z bieżących środków OSiR

Z najnowszej odpowiedzi wynika również, że grzywna została nałożona na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego we Włocławku z 14 października 2025 roku, sygn. I Co 802/24.

Reklama

OSiR zapłacił 7,5 tys. zł 5 maja 2026 roku. Pieniądze pochodziły, według odpowiedzi jednostki, z jej wydatków bieżących.

Ośrodek poinformował też, że poza grzywną w wysokości 7,5 tys. zł nie poniósł innych kosztów związanych z tą sprawą.

OSiR złożył zażalenie. Tak argumentował

W odpowiedzi z 30 września OSiR przedstawił również argumentację wykorzystaną w zażaleniu.

Jednostka wskazała w nim, że za niezastosowanie się do wezwania odpowiedzialny był – według stanowiska przedstawionego w zażaleniu – ówczesny dyrektor OSiR. Argumentowano, że to on miał odpowiadać za kierowanie jednostką i wykonanie postanowienia.

Reklama

Zażalenie zostało rozpoznane 31 marca 2026 roku.

Wcześniejsza odpowiedź prezydenta wskazuje, że zażalenie OSiR nie zostało uwzględnione przez sąd.

Nie należy jednak z samego faktu nieuwzględnienia zażalenia wyciągać wniosku, że sąd rozstrzygnął kwestię osobistej odpowiedzialności byłego dyrektora. Takiego ustalenia nie ma w udostępnionych nam dokumentach.

Były dyrektor dostał wezwanie do zapłaty

Najważniejsza nowa informacja dotyczy pieniędzy, które wcześniej zostały wydane z budżetu OSiR.

W czerwcu prezydent informował jedynie o zamiarze wyegzekwowania należności od osoby kierującej jednostką w czasie zdarzenia.

Reklama

Trzy miesiące później sprawa jest już na kolejnym etapie. OSiR poinformował, że wystosował do ówczesnego dyrektora wezwanie do zapłaty.

Jednostka podała również, że zamierza dochodzić zwrotu należności „na podstawie przepisów prawa pracy”.

W odpowiedzi OSiR nie ma informacji, że pieniądze zostały już zwrócone. Nie ma również informacji o prawomocnym rozstrzygnięciu nakazującym byłemu dyrektorowi zapłatę tej kwoty.

Dyrektor OSiR: nie posiada wiedzy o postępowaniu wyjaśniającym

Ciekawa jest również odpowiedź dotycząca ewentualnego postępowania wyjaśniającego.

Anna Szczęsna, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji we Włocławku, podała, że nie posiada wiedzy, czy przeprowadzono albo czy planowane jest postępowanie wyjaśniające dotyczące odpowiedzialności za niewykonanie prawomocnego wyroku sądu.

Reklama

Na dziś wiadomo więc, że 7,5 tys. zł zostało zapłacone z bieżących środków OSiR, a jednostka skierowała wezwanie do zapłaty do osoby, która w tamtym czasie nią kierowała.

Czy i w jakim zakresie pieniądze ostatecznie wrócą do OSiR – tego przedstawione dokumenty jeszcze nie rozstrzygają.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/10/2026 07:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości