Reklama

Dramatyczne chwile we Włocławku. Mężczyzna wpadł do kanału przy tamie

W sobotę 19 września 66-latek zsunął się ze skarpy w pobliżu zapory wodnej we Włocławku i wpadł do kanału. Na miejsce szybko przybyły służby ratunkowe, jednak mężczyzna był już na brzegu i przeżył zdarzenie. Policja wyjaśnia okoliczności wypadku.

Niebezpieczne zdarzenie w rejonie tamy we Włocławku. W sobotę, 19 września, po godzinie 12, 66-latek zsunął się ze skarpy i wpadł do kanału przy zaporze wodnej. Na miejsce ruszyli strażacy i policjanci. Gdy funkcjonariusze dotarli w rejon zdarzenia, poszkodowany był już na brzegu. 66-latek przeżył.

Służby ruszyły w rejon włocławskiej zapory

Zgłoszenie dotyczyło osoby, która znalazła się w wodzie w pobliżu zapory we Włocławku. Do akcji skierowano strażaków z Państwowej Straży Pożarnej we Włocławku oraz policję.

Sytuacja wyglądała groźnie, jednak po przyjeździe funkcjonariuszy 66-latek znajdował się już poza wodą. Mundurowi zaczęli ustalać, jak doszło do zdarzenia.

Reklama

– Otrzymaliśmy zgłoszenie o mężczyźnie, który wpadł do kanału przy zaporze wodnej. Kiedy policjanci dotarli, mężczyzna w wieku 66 lat był na brzegu. Policjanci ustalili, że zsunął się ze skarpy i wpadł do wody. Mężczyzna żyje – poinformował Tomasz Tomaszewski z Komendy Miejskiej Policji we Włocławku.

Z przekazanych informacji nie wynika, co dokładnie sprawiło, że poszkodowany zsunął się ze skarpy. Wiadomo natomiast, że zdarzenie zakończyło się bez tragicznego finału.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości