Kolejna tragedia nad wodą w województwie kujawsko-pomorskim. Po trwających od piątkowego wieczoru poszukiwaniach z Jeziora Dzikowo pod Toruniem wydobyto ciało mężczyzny. W działaniach uczestniczyli WOPR Toruń oraz Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego PSP z Włocławka. To następny przypadek utonięcia w regionie w ostatnim czasie.
Do dramatycznego zdarzenia doszło nad spokojnym akwenem w okolicach Torunia. Początkowo służby nie miały pewności, co stało się z mężczyzną, jednak pozostawione przy brzegu przedmioty wskazywały, że mogło dojść do nieszczęśliwego wypadku. Rozpoczęta wieczorem akcja poszukiwawcza wymagała zaangażowania specjalistycznego sprzętu oraz nurków.
Zgłoszenie wpłynęło do WOPR Toruń z Wojewódzkiego Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego w Kruszwicy. Nad Jeziorem Dzikowo odnaleziono pozostawione kluczyki i telefon, co wzbudziło podejrzenie, że ich właściciel mógł znajdować się pod wodą.
Na miejsce skierowano ratowników z łodzią ratowniczą. Przeszukiwano linię brzegową oraz akwen z wykorzystaniem specjalistycznego sonaru. Akcja trwała do późnych godzin nocnych, jednak pogarszające się warunki atmosferyczne uniemożliwiły jej skuteczne zakończenie. Działania zostały przerwane i wznowiono je następnego dnia.
Ratownicy wrócili na miejsce w sobotę o godzinie 7:00. Już około 7:30 sonar wskazał obiekt przypominający ciało człowieka.
Miejsce zostało zabezpieczone, a do akcji wezwano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodno-Nurkowego PSP z Włocławka. Po godzinie 9:00 nurek PSP wydobył z wody ciało mężczyzny. Około 10:00 działania ratownicze zostały zakończone.
Po zakończeniu akcji WOPR Toruń przekazał wyrazy współczucia rodzinie i bliskim zmarłego.
Ratownicy podziękowali również wszystkim służbom biorącym udział w działaniach oraz członkom swojej jednostki – Wojtkowi, Leszkowi, Arkowi, Patrykowi, Dominikowi i Przemkowi – za profesjonalizm, zaangażowanie i gotowość do niesienia pomocy.
To kolejny przypadek utonięcia pod Toruniem i następna tragedia nad wodą w województwie kujawsko-pomorskim. Każda taka akcja pokazuje, jak szybko wypoczynek może zamienić się w dramat.
Służby apelują o zachowanie ostrożności podczas pobytu nad wodą. Korzystanie ze strzeżonych kąpielisk, rozsądna ocena własnych umiejętności oraz unikanie ryzykownych zachowań mogą znacząco ograniczyć ryzyko podobnych zdarzeń.
Ta tragedia po raz kolejny pokazuje, że nad wodą nie ma miejsca na chwilę nieuwagi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze