Włocławski fajans tym razem pojawia się w dość nieoczywistym miejscu – na pudełku czekoladek. Firma Bałtyk, wcześniej znana jako Bomilla, przygotowała specjalną edycję słodyczy w opakowaniu inspirowanym jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Włocławka. Nowość została już zaprezentowana w mieście, a wkrótce ma trafić do sprzedaży.
O nowej odsłonie „Włocławskiej kolekcji” poinformował w mediach społecznościowych prezydent Włocławka Krzysztof Kukucki. Miasto odwiedził Konrad Mickiewicz, prezes firmy Bałtyk, który zaprezentował przygotowaną specjalnie dla Włocławka edycję czekoladek.
Pomysł opiera się na połączeniu dwóch zupełnie różnych światów. Z jednej strony mamy tradycję włocławskiego fajansu, z drugiej – słodycze firmy Bałtyk.
Najbardziej lokalnym elementem całego projektu jest opakowanie. Przygotowano je w limitowanej wersji, inspirowanej charakterystycznym włocławskim fajansem.
– „Tradycja i wyjątkowy smak łączą siły!” – napisał Krzysztof Kukucki, prezydent Włocławka, prezentując nowość w swoich mediach społecznościowych.
Bałtyk to firma znana wcześniej pod nazwą Bomilla. Jak przekazał prezydent, właśnie jej prezes Konrad Mickiewicz przyjechał do Włocławka, aby pokazać dedykowaną miastu edycję słodyczy.
Na razie pokazano, jak wygląda specjalne wydanie. Czekoladki mają wkrótce trafić do sprzedaży. Jednym z miejsc, w których będzie można ich szukać, jest Skarbiec Fajansu.
To nieprzypadkowy adres. Skarbiec Fajansu Centrum Kultury „Browar B.” jest miejscem bezpośrednio związanym z lokalną ceramiczną tradycją. Teraz do fajansowego motywu dołączy również jego słodka wersja.
Dokładnego terminu rozpoczęcia sprzedaży ani ceny zestawu we wpisie prezydenta nie podano. Wiadomo natomiast, że będzie to limitowane opakowanie przygotowane specjalnie w ramach „Włocławskiej kolekcji”.
Dla jednych będzie to po prostu pudełko czekoladek. Dla innych – kolejny włocławski akcent, który można postawić na półce, choć wcześniej trzeba oprzeć się pokusie zajrzenia do środka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze