W poniedziałkowy poranek służby ratunkowe zostały wezwane nad jezioro Chełmickie w gminie Fabianki. Strażacy wydobyli z wody ciało około 60-letniego mężczyzny, który dryfował tuż przy brzegu. Mimo natychmiastowej akcji ratowników, lekarz stwierdził zgon. Policja prowadzi dochodzenie, aby wyjaśnić okoliczności tego tragicznego zdarzenia.
Tragiczny poranek w Chełmicy Dużej w gminie Fabianki. W poniedziałek, 31 sierpnia, po godz. 8:00 służby zostały wezwane nad jezioro Chełmickie. W wodzie znajdowało się ciało około 60-letniego mężczyzny. Na miejscu pracowali strażacy, a okoliczności jego śmierci wyjaśnia policja.
Do działań skierowano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Wodnego z Komendy Miejskiej PSP we Włocławku. Po dotarciu nad jezioro strażacy rozpoczęli działania.
Ciało mężczyzny zostało zlokalizowane około dwóch metrów od brzegu. Dryfowało w wodzie.
Strażacy wydobyli mężczyznę z jeziora. Po przeniesieniu go na brzeg odstąpiono od czynności medycznych. Lekarz stwierdził zgon. Mężczyzna miał około 60 lat.
Informacje o przebiegu akcji przekazał bryg. Mariusz Bladoszewski, oficer prasowy Komendanta Miejskiego PSP we Włocławku.
W działaniach uczestniczyli również druhowie z OSP Bogucin i OSP Lisek.
Na ten moment nie są znane przyczyny ani dokładne okoliczności śmierci mężczyzny. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi policja.
To jej ustalenia mają odpowiedzieć na pytanie, co wydarzyło się nad jeziorem Chełmickim.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze