Reklama

Bezrobocie we Włocławku rośnie. Rynek pracy hamuje, mieszkańcy pytają: co dalej?

Coraz więcej mieszkańców Włocławka mówi wprost: pracy szuka się dziś dłużej i trudniej. Telefon do znajomego, kolejne wysłane CV, cisza po rozmowie kwalifikacyjnej. To nie są pojedyncze historie – dane Powiatowego Urzędu Pracy przekazane nam wczoraj tj 24 lutego 2026 roku pokazują, że rynek pracy we Włocławku wyraźnie hamuje.

Bezrobocie Włocławek – to hasło coraz częściej pojawia się w rozmowach mieszkańców. Telefony do redakcji, wiadomości w mediach społecznościowych, pytania: „Dlaczego tak trudno o pracę?”. Dane Powiatowego Urzędu Pracy pokazują, że coś faktycznie się zmienia.

Jeśli porównamy grudzień 2024 r. z grudniem 2025 r., stopa bezrobocia we Włocławku wzrosła o 1 punkt procentowy. W skali województwa i kraju wzrost również przekroczył 0,5 pkt proc. To nie jest skok. To powolne, ale systematyczne podnoszenie się wskaźnika.

Reklama

– Można powiedzieć, że lokalny rynek pracy znajduje się dziś w fazie zastoju i stabilizacji. Przedsiębiorcy ograniczają zatrudnianie, ale nie planują zwolnień – mówi Anna Jackowska, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy we Włocławku.

Z autorskiego badania PUP „Potencjał zatrudnieniowy przedsiębiorstw we Włocławku oraz w powiecie włocławskim” wynika, że jeszcze pod koniec 2024 roku 42% firm deklarowało chęć rekrutacji. Rok później – już tylko 38,7%. Różnica? Niby niewielka. W praktyce oznacza setki mniej potencjalnych miejsc pracy.

Reklama

Co więcej, blisko połowa lokalnych firm wprost przyznaje, że nie zamierza przyjmować nowych pracowników. To sygnał wyraźny. Oferty pracy Włocławek nie znikają całkowicie, ale jest ich mniej niż wcześniej.

Do tego dochodzą zwolnienia Włocławek w dużych zakładach. W ubiegłym roku redukcje przeprowadzono w firmach Lear i Naturana. Jedną z przyczyn mogą być rosnące koszty pracy. – Wzrost płacy minimalnej nie załamał rynku, ale wydaje się, że dochodzimy do granicy wydolności przedsiębiorstw – zaznacza Anna Jackowska.

Reklama

Jest też druga strona medalu. Aż 87% firm nie planuje zwolnień. To oznacza, że nie mamy do czynienia z falą masowych redukcji. Raczej z wyhamowaniem.

Gdzie dziś najłatwiej o pracę we Włocławku? Przemysł, budownictwo, transport, usługi. Dominuje zapotrzebowanie na zawody techniczne i pracowników fizycznych. Dużo trudniej mają absolwenci kierunków humanistycznych. Dyplom nie zawsze wystarcza.

I tu pojawia się pytanie do władz miasta. Czy Włocławek ma plan na pobudzenie rynku pracy? Czy powstaną nowe inwestycje, które stworzą stabilne miejsca zatrudnienia dla młodych i wykształconych mieszkańców? Co z terenami inwestycyjnymi, wsparciem dla lokalnych przedsiębiorców, przyciąganiem zewnętrznego kapitału?

Reklama

Mieszkańcy mówią wprost: pracy szukają dłużej niż kilka lat temu. Czy to chwilowe spowolnienie, czy początek większej zmiany? Najbliższe miesiące pokażą, w którą stronę pójdzie rynek pracy we Włocławku.

Jedno jest pewne – łatwiej już było.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/02/2026 09:49
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama

Najnowsze