Na drodze wojewódzkiej 269 między Strzygami a Chodczem ciężarówka przewożąca lizawki solne przewróciła się we wtorek po godzinie 14. Zdarzenie nie spowodowało obrażeń, ale zablokowało trasę. Straż pożarna oraz służby porządkowe pracują na miejscu, a właściciel firmy zapewnia odpowiednie zabezpieczenie transportu. Kierowcy muszą korzystać z objazdów. Wkrótce więcej
We wtorek po godzinie 14:00 w miejscowości Strzygi w gminie Chodecz doszło do zdarzenia z udziałem samochodu ciężarowego. Na drodze wojewódzkiej nr 269 przewróciła się ciężarówka przewożąca lizawki solne dla bydła.
Choć sytuacja wyglądała groźnie, nikt nie został poszkodowany. Kierowca pozostał na miejscu zdarzenia.
Droga wojewódzka nr 269 w kierunku Przedcza jest zablokowana. Policjanci organizują objazdy, a kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami.
Na miejscu pracują strażacy i służby porządkowe. Do działań skierowano cztery zastępy Straży Pożarnej. Trwa zabezpieczanie miejsca zdarzenia oraz przeładunek towaru.
Jak poinformował bryg. Mariusz Bladoszewski, Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego PSP we Włocławku, właściciel firmy transportowej prowadzi działania związane z zabezpieczeniem przewróconego transportu.
Utrudnienia na trasie mogą potrwać jeszcze przez jakiś czas. Kierowcy jadący w stronę Przedcza powinni wybierać alternatywne drogi.
Aktualizacja: 18:16
Po godzinie 14:33 miało miejsce zdarzenie drogowe w miejscowości Strzyżki (gm. Chodecz). Policjanci ustalili, że 31-latek kierując ciężarówką scania podczas omijania koparki wykonującej roboty drogowe zjechał na pobocze, w wyniku czego doszło do przewrócenia się pojazdu na bok i zablokowania drogi. Kierowca był trzeźwy. Zdarzenie zakwalifikowane zostało jako kolizja i na kierującego mundurowi nałożyli mandat karny - informuje Tomasz Tomaszewski z KMP we Włocławku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeżeli pobocza nie są odpowiednio utwardzone to doszło do zdarzenia. Skoro ziemia na poboczach się zapada pod ciężarem człowieka o wadze 85kg. To tym bardziej pod ciężarem auta ciężarowego, w dodatku z załadunkiem. Winna jest firma prowadząca prace drogowe że zrobiła popelinę, a nie pobocza.
Jeżeli pobocza nie są odpowiednio utwardzone to doszło do zdarzenia. Skoro ziemia na poboczach się zapada pod ciężarem człowieka o wadze 85kg. To tym bardziej pod ciężarem auta ciężarowego, w dodatku z załadunkiem. Winna jest firma prowadząca prace drogowe że zrobiła popelinę, a nie pobocza.