Wtorkowy wieczór na Zielonym Rynku we Włocławku przerwały syreny straży pożarnej. 3 marca około godziny 19:30 przy ulicy Królewieckiej doszło do pożaru sadzy w kominie. Na miejsce skierowano cztery zastępy straży pożarnej, a akcja trwała blisko dwie godziny.
Wtorkowy wieczór na Zielonym Rynku we Włocławku zrobił się niespokojny. 3 marca około godziny 19:30 strażacy dostali zgłoszenie o pożarze sadzy w kominie przy ulicy Królewieckiej. Na miejsce ruszyły cztery zastępy Państwowej Straży Pożarnej.
Akcja nie należała do najłatwiejszych i trwała blisko dwie godziny. W budynku znajduje się wiele kanałów kominowych, dlatego strażacy musieli dokładnie sprawdzać instalację, by znaleźć właściwy przewód.
– Z uwagi na dużą ilość kanałów kominowych była trudność zlokalizowania właściwego komina dymowego – informuje bryg. Mariusz Bładoszewski, oficer prasowy Komendanta Miejskiego PSP we Włocławku.
Strażacy wygasili palącą się sadzę i sprawdzili przewody kominowe, aby upewnić się, że ogień nie przeniósł się na konstrukcję budynku. Na szczęście sytuację udało się szybko opanować.
Takie zdarzenia w sezonie grzewczym nie należą do rzadkości. Wystarczy nagromadzona warstwa sadzy i wysoka temperatura w kominie, by doszło do zapłonu.
– Apelujemy o utrzymywanie przewodów kominowych w należytym stanie. To jedna z głównych przyczyn pożarów w domach i mieszkaniach – podkreśla bryg. Mariusz Bładoszewski.
Nieszczelny lub zapchany komin może doprowadzić do pożaru i spowodować poważne straty. Dlatego strażacy przypominają o regularnym czyszczeniu i kontroli instalacji grzewczych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze