Reklama

Kobieta zaczęła się dusić. Uratowali ją policjanci

23/03/2018 00:00

Dzięki informacji od świadka i sprawnemu działaniu aleksandrowscy policjanci uratowali mieszkankę Ciechocinka. Kobieta w pewnym momencie zaczęła się dusić, a inhalator, który miała w ręku był pusty. Funkcjonariusze błyskawicznie dotarli wraz z nią do miejsca jej zamieszkania, gdzie znaleźli nowy i na czas podali go potrzebującej.

W środę (21.03.18) dyżurny aleksandrowskiej policji otrzymał zgłoszenie, że przed jednym z domów w Ciechocinku przy ul. Warneńczyka znajduje się kobieta i wygląda na zabłąkaną. Funkcjonariusze natychmiast udali się we wskazany rejon. Na miejscu okazało się, że z kobietą nie można się porozumieć, bo jest głuchoniema i prawdopodobnie choruje, bo miała przy sobie pusty inhalator. Nagle nieznajoma zaczęła się dusić.

Reklama

Interweniujący policjanci sierż. Patryk Rzęsa oraz st. post. Weronika Jankowska, nie tracąc ani chwili, poinformowali o zdarzeniu pogotowie, a jednocześnie poprosili kobietę, by wskazała miejsce zamieszkania. Na szczęście mieszkała ona nieopodal, więc szybko dotarli do jej domu, gdzie znaleźli nowy inhalator i podali potrzebującej.

Policjanci kontrolowali jej stan do czasu przyjazdu karetki.

Tylko dzięki sygnałowi od świadka i sprawnej interwencji policjantów nie doszło do tragedii.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nWloclawek.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości